Patrzysz na wiadomości wyszukane dla hasła: Bank Pekao SA Łódź

Jaka metropolia, taki Hilton - analiza

Jaka metropolia, taki Hilton - analiza
Do czego w Łodzi 5-cio gwiazdkowy hotel? Mamy miasto typowo produkcyjne- co z
tego że mamy dużo wykształconych młodych ludzi jak nie mają gdzie pracować? Bo
jaka praca ich tu czeka? Call Center PEKAO S.A. Call Center lub coś w podobie
BRE Banku (Multi + mBank), Infosys... i? i nic... A Kraków takich Infosysów ma
z 15, tak samo Wrocław do tego mają pełno prac innych, gdzie młodzi ludzie
mogą nabierać doświadczenia - łódź jest miastem byle jakim - trochę tu
produkcji, trochę magazynów, sporo małych firm i prawie w ogóle dużych,
rozwojowych, więc dla kogo niby budować te 5-cio gwiazdkowe hotele?

 » 

ERA wybrała Łódź!!!

Wszystko co miałbym do napisania zawiera się w tym oto akapicie:

"Centra telefoniczne zatrudniające nawet po kilkaset osób stają się powoli
największymi łódzkimi pracodawcami. W Łodzi postanowiły je ulokować takie
firmy, jak: TP SA, Plus GSM, LG Petro Bank, Pekao S.A., MultiBank i mBank.
Oprócz niskiej ceny siły roboczej przyciąga je... poprawna polszczyzna łodzian
(brak gwary)."

pozdrowy

Piątkowy Weekend.

Piątkowy Weekend.
Wymyślono w Łodzi, że piątek to sobota i ogłoszono weekend. Banki, urzędy i
wiele innych miejsc użyteczności publicznej nie pracowało w ogóle a te co
pracowały to tak jak w sobotę. Oczywiście MPK także poruszało się po mieście
weekendowym rozkładem jazdy. Widziałem tych zawiedzionych ludzi(wśród nich ja)
pod bankiem PEKAO SA jak odchodzili niezadowoleni. Mało, że skrócili czas
otwarcia do 14.00, to jeszcze zmienili godzinę otwarcia z 8.00 na 10.00. A o
14.00 w drzwiach postawili ochroniarza który w sposób chamski odganiał
(zamiast przepraszać) klientów mówiąc "dziś jest weekend mam tu stać i was
nie wpuszczać, bo tak mi kazali" Ciekawi mnie na jakiej podstawie prawnej
zamieniono dzień roboczy na dzień wolny od pracy. Czy ktoś wie??
Pozdrawiam. kaz.

Karta Maestro w Eurokoncie www w PEKAO SA

Dalszy ciąg tej rewelacyjnej historii. Ponieważ korespondencja e-mailowa nie
dawała rezultatu, zadzwoniłem do banku do Łodzi. Naprzód uprzejmie wyjaśniałem
sprawę dwóm tzw. Konsultantkom, ktore wpadały w popłoch i mówiły, że muszą się
skonsultować po czym włączały mi Cztery Pory Roku Vivaldiego, ktorych mogłem
słuchać bez końca. Trzecią z kolei potraktowałem nieco mniej uprzejmie i
uzyskałem obietnicę, że w tej skomplikowanej sprawie bank do mnie odzwoni. I
rzeczywiście, o dziwo, jakaś pani zadzwoniła i do tego poinformowała mnie, że
prawdopodobnie na 95% mój wniosek o kartę bank załatwi pozytywnie. Na moją
uwagę,że nie ma co załatwiać bo jest to w umowie i regulaminie rachunku
odpowiedziala,że to są "Wewnętrzne regulacje bankowe ':-O, jaja nie? Ciekaw
jestem czy inne umowy Pekao SA tez są regulowane wewnętrznie ?
Dla ciekawych: regulamin Eurokonta WWW jest na stronie www.pekao.com.pl/ewww a
numer telefonu gdzie można posłuchać Vivaldiego to 042 683 81 77.
Ciekaw jestem czy jest jakaś instytucja ktora te banki i ich praktyki nadzoruje?

 » 

POMNIK SZYMONA GIETEGO

Dzwoniłam do Łodzi- strasznie trudno uzyskać jakiekolwiek informacje. Na razie
wiem tyle, że za pomniki płacił UM i sponsor- Bank Pekao S.A. a całą sprawą
kierował jednoosobowo p. Marcel Szytenchelm. Jeśli chodzi o autora, to skupię
się na "Ławeczce Tuwima", bo pozostałe są... hmmm.. kontrowersyjne w swym
wyglądzie, a pomnik Szymona miałby chyba łączyc, nie dzielić.
No, ale... słuchajcie, jak się już wszystkiego dowiem, to co dalej?
Pozdrowienia.

Karty kredytowe: ofensywa PKO BP

A może Bank Pekao SA?
Pewnie sie wielu osobom narażę, ale Pekao SA (nie mylic z PKO BP
SA) to dobry bank. Kilka lat tamu skradziono mi we Wloszech
karte Visa Classic, a nie autoryzowane zakupy siegnely setek
USD, i Bank uznal reklamacje, co prawda po pol roku, ale zwrocil
cala kwote lacznie z odsetkami. A nie bylo wtedy żadnych
okresow gwarancyjnych przy zastrzeganiu kart. ale tak naprawde
wszystko zalezy od obslugi i konkretnego oddzialu. Jest taki
jeden oddzial w Łodzi, XI, który polecam. A mile panie z
wyprzedzeniem zawsze o ciekawych rzeczach poinformuja, tak więc
Pekao w marcu ma wprowadzic karty kredytowe o interesujacym
oprecentowaniu, które maja zastąpić dotychczasowe dosyć
atrakcyjne pożyczki tematyczne.Obecnie mają debetową MasterCard
z 30 dniowym limitem, a w połaczeniu z promocją Shella jest
bezprowizyjna. pozdrawiam

Czy KFŁ wyda pocztówki o Łodzi?

Niedawno robiliśmy zdjęcia budynku PeKaO S.A. przy Inżynierskiej (dawna Rzeźnia
Miejska). Może bank i/lub firma, która dokonała renowacji, zechcieliby wziąć
udział w tym przedsięwzięciu? Budynek ma ciekawą architekturę, jest dawnym
obiektem przemysłowym (pasuje do wizerunku Łodzi) i jest naprawdę pięknie
odrestaurowany. Co o tym myślicie?

Prezydent chce podwyższyć ceny biletów KM w Łodzi!

PO ma w swoich szeregach wielu fajnych doświadczonych samorządowców.
Czy naprawdę prezydentem łodzi musi być ktoś kto tutaj mieszka? czy
naprawdę nie warto zaryzykować i zaimportować ekperta? Z PO związana
jest przecież królowa polskiej bankowości komercyjnej która w nie
cały rok z czterech odrębnych banków zrobiła największą w tej chwili
instytucję finansową w Polsce (Maria Pasło-Wiśniewska). Zrobiła to
choć część pracowników łączonych banków zachowywała się jak kibole.
Miała jednak twardą choć ludzkę rękę. Za protestowanie nikogo z
roboty nie wyrzuciła-domagała się tylko wykonywania obowiązków. To
ona uporządkowała całą grupę PEKAO-to dzięki niej Łódź zachowała
infrastrukturę choć po występach pracowników nikt na to nie liczył.
Naprawdę ciekawa postać. Jest w odwodzie była prezydent Sieradza,
dobrze sobie radziłam jest były prezydent Jeleniej Góry, są
samorządowcy z Rzeszowa czy Wrocławia.

Unia Wolności rozpoczyna dyskusję o swej przysz...

Dziękuję!
Gość portalu: Mały napisał(a):

> Proszę bardzo: działalność Wieczerzaka, Jamrożego, Farmusa, Szeremietiewa,
> Wieczerzaka, w tym: sprzedaż Domów Centrum grubo poniżej kosztów terenu,
nagła
> prywatyzacja banku Pekao SA, "prywatyzacja" TP SA z utrzymaniem monopolu,
afera
>
> na Śląsku po której wyleciał Kempski, działalność wiceministra z UW który
> rozłożył włókiennictwo w Łodzi i w Białymstoku (nie pamiętam nazwiska, pisała
o
>
> tym kiedyś "Polityka" - metoda na "wydmuszkę")
Podziwiam (szczerze) twoją znajomość rzeczy. Niestety, z braku kwalifikacji nie
mogę podjąć dyskusji - zresztą pewnie masz rację. Ale dalej będę głosował na
UW, no bo na kogo mam głosować? Nie mam wielkiego wyboru....
KrisK

Kandydaci biorą się do pracy

dlaczego nie umie się sprzedać?
Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

> Ta baba stworzyła z regionalnego banku, największą instytucję finasnową Europy
> Środkowo-Wschodniej.

"Dwukrotnie znalazła się na liście dwudziestu pięciu najbardziej wpływowych
kobiet Europy ogłaszanej przez 'Wall Street Journal'."

> To samo zrobi z Poznaniem.

No, zobaczymy. Na razie jakoś nie potrafi się sprzedać.

> Za nią idą konkrety!

To widać dopiero, jak samemu się pogrzebie w jej biografii. Rzeczywiście jako
prezes Pekao SA kupiła 3 inne banki (m.in. PBG Łódź), ale dlaczego nie umie się
sprzedać?

....****Zbóje

Krucazeks! Uprzedziyli nos, hehe:

Prawdopodobnie 250 tys. zł skradli sprawcy napadu na filię banku Pekao SA przy
ul. Nastrojowej w Łodzi, do którego doszło w czwartek kilkanaście minut przed
godz. 18

Napastnicy sterroryzowali dwie pracownice placówki przedmiotem przypominającym
broń i zabrali pieniądze zarówno z banku jak i znajdującego się obok bankomatu.
Po napadzie sprawcy uciekli samochodem kierując się w stronę jednej z
osiedlowych uliczek. Na miejscu policja zabezpiecza.

Nie dziwota, kie telo zeście sycka opaterni. A przed nosa nm wziyni, hehe...

Budynek po rzeszowskim sklepie Uszatek zyska tr...

Nikt nigdy nie chciał wyburzać Rynku ani budować (sic!) tam bloków i pawilonów
handlowych! Strasznych bzdrur ktoś Ci naopowiadał. (Albo to efekt
tzw. "głuchego telefonu"). :)

Co do nadbudowy na Kopernika: ona aż się prosi, i to od dawna, tylko, żeby ktoś
nie spieprzył sprawy i nie zaprojektował jakiejś pseudoklasycystyczno-
galicyjskiej lipy, albo pseudomodernizmu jak PBK na Słowackiego. Tak można
zrobić architektoniczny cukierek (parter+piętro handel, góra - np. gustowna
kamieniczka, która może połączyć cechy późnej, już modernistycznej secesji z
zewnątrz i nowoczesnego wnętrza). Po natchnienie nie trzeba jechać aż na
Piotrkowską do Łodzi: wystarczy spacer rzeszowską ulicą 3 Maja z zatrzymaniem
wzroku na dwóch obiektach: wcześniejszej co do stylu stylu, emilewiczowskiej
kamienicy na rogu Jagiellońskiej i 3 Maja (kiedyś tam była księgarnia), oraz
gmachu banku "z bykiem" PeKaO SA. Kompilacja, przy odpowiedniej dawce
architektonicznego polotu i dostosowaniu do otoczenia ul.Kopernika, może dać
obiecujące efekty i ożywić tę martwą dziś nieco ulicę.

PKO BP zmienia prezesa

Szkoda tego banku tyle pracy włożono w jego
restrukturyzację a teraz przychodzi jakiś gość, który nie ma zielonego pojęcia
o bankowości i będzie jak każdy polityk rozkradał to na co pracowali inni w
dodatku za darmo bo zarząd banku objęty jest ustawą kominową. Więc w porównaniu
z prezesami mniejszych i często gorszych banków pracuje za darmo. Poza tym
potencjał wynika z tego, że bank żeby nie tworzyć bezrobocia nie zwalniał
ludzi. Wiadomo, że po wdrożeniu nowego systemu lekką rączką będzie można
zwolnić 10 000 ludzi. TO nie jest liczba wyssana z palca. Dodajcie liczbę ludzi
Pekao SA i BPH (razem są porównywalni z PKO BP) i porównajcie z PKO BP. Co to
oznacza nie muszę chyba nikomu mówić. Dla banku owszem jeszcze większe zyski
ale taka masa ludzi zostanie na lodzie.

Gillette buduje fabrykę w Łodzi

Kropa cool nie jest ale to nie jest istotne. Ważne, że sie coś w Łodzi ruszyło.
Najpierw Philips teraz Gillette. Ci wieksi może przyciągną mniejszych.
Priorytety dla Łodzi to teraz drogi, dobrze działające lotnisko i chyba
najważniejsze madrzy ludzie chcacy tu robić interesy. a zapomniałem jeszcze o
jednym w Łodzi brak silnego regionalnego banku. Wchłoniecie PBG przez PeKaO do
dzis odbija sie czkawką.

Pekao SA może konsolidować rynek

Wybrali chyba najgorszy bank
Miałem w PeKaO konto przez parę ładnych lat i nigdy więcej do tego banku nie
wejdę. Załatwienie PRAKTYCZNIE KAŻDEJ sprawy to strata minimum pół godziny
przy stanowisku plus czas spędzony w kolejce - kolejne pół godziny. To, co
gdzie indziej jest standardową i szybką operacją, w PeKaO S.A. zakrawa na
kwadraturę koła - wymaga wydrukowania kilku papierów, iluś tam konsultacji,
telefonów, akceptacji, itd. W mięczasie za to można od pracowników usłyszeć jak
to ciężko jest im skontaktować się z centralą w Łodzi, i jakże ciężko jest im
uzyskać stamtąd jakiekolwiek informacje.

Ciekaw jestem, kiedy ten bank obudzi się z czasów starego, dobrego PRLu. Oby
zdążył przed wyjściem ostatniego klienta.

Centrum IT Pekao SA w Łodzi

> Zaletą Łodzi (wbrew pozorom) jest też to, że nie mamy jeszcze dużego
> centrum jednego z gigantów IT.

Z drugiej strony jest centralna serwerownia TP SA w Łodzi. Do tego informatyka
mBanku i MultiBanku - ponad 100 informatyków, w większości dobrze opłacanych i z
ciekawa praca.
Swego czasu Accenture mialo w Lodzi silny osrodek IT, wlasnie na potrzeby BRE
Banku. Mysle, ze z tym Pekao to moze byc cos naprawde interesujacego.

Pracownicy I/O PeKaO S-ce NR JEDEN w kraju !!!

Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców
Bank Pekao SA już po raz szósty został uhonorowany prestiżowym godłem promocyj-
nym Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców przyznawanym przez Polsko-Amerykańską
Fundację Doradztwa dla Małych Przedsiębiorstw i Warszawski Instytut Bankowości.
Tym razem laureatami nagrody zostało dziewięć oddziałów Banku.

Konkursowa rywalizacja przebiegała w trzech kategoriach: banki komercyjne,
banki spółdzielcze i oddziały bankowe. Każda edycja konkursu przebiega w dwóch
etapach - pierwszy to prezentacja banku oceniana przez niezależnych audytorów,
druga to analiza wniosków z wizyt audytorów w poszczególnych placówkach oraz
rezultaty badania opinii klientów.

Tym razem godłem \"Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców´ nagrodzono dziewięć
oddziałów Banku Pekao SA:

I oddział Banku Pekao SA w Grudziądzu,
I oddział Banku Pekao SA w Kaliszu,
I oddział banku Pekao SA w Łukowie,
I i II oddział Pekao SA w Mielcu,
I oddział Banku Pekao SA w Siedlcach,
VI, IX, i XI oddział Banku Pekao SA w Łodzi.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,57645,2518843.html

Próchno wygrało z PEKAO S.A.

Próchno wygrało z PEKAO S.A.
Zarząd Próchnik S.A. informuje, że w dniu 03.03.2006 roku otrzymał wyrok Sądu
Okręgowego w Łodzi, Wydział X Gospodarczy w sprawie przeciwko bankowi PEKAO
S.A. o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. W powyższym wyroku Sąd:
1. uznał zarzut Spółki, że wierzytelność w wysokości 396.895,62 zł,
wynikająca z niespłaconego kredytu dewizowego udzielonego na podstawie umowy
kredytowej z dnia 5 lipca 1996 roku podlegała wciągnięciu na listę
wierzytelności objętych układem z wierzycielami, zatwierdzonym przez Sąd w
dniu 29 sierpnia 2002 roku. Na mocy układu wierzytelności powyżej 1000 zł
zostały zredukowane o 40%, odroczono spłatę wierzytelności przez okres 16
miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia oraz rozłożono spłatę
wierzytelności na 36 miesięcznych rat. W związku z powyższym Pekao S.A. nie
mogła objąć bankowym tytułem egzekucyjnym wierzytelności w kwocie 158.758,25
zł (czyli 40% od kwoty 396.895,62 zł), która z mocy zawartego przez Spółkę z
wierzycielami układu ulegała umorzeniu i nie podlegała zaspokojeniu przez
Spółkę. Tak więc, w części dotyczącej kwoty 158.728,25 zł wraz z ustawowymi
odsetkami od dnia 20 czerwca 2003 roku, Sąd pozbawił wykonalności bankowy
tytuł egzekucyjny z dnia 20 czerwca 2003 roku zaopatrzony w klauzulę
wykonalności z dnia 26 sierpnia 2004 roku.

Czy to będzie miało wpływ na notowania w poniedziałek - najwyzszy czas na
odbicie.

ubranka z allegro ?

do anyamama
Anyamama a gdzie ty kupujesz w Łodzi.
Ja parę razy kupiłam na Rzgowskiej na przeciwko banku PEKAO, przy placu Reymonta.
Na allegro też trafiają się fajne ciuszki. Np kurtki, czy kombinezony. Do 6
miesiąca jak dziecko wcina głównie mleczko to rzeczy są nie zniszczone. Potem
jak wchodzą soczki to już różnie bywa. A jak dziecko nie chodzi samo to zimowe
kombinezony też w super stanie.

[INWESTYCJE] Pekao SA inwestuje w Łodzi

Można tylko domniemywać, że w Krakowie zostaną tylko marne resztki po
> centrali BPH-u, a zarząd będzie jednak siedział w Warszawie, choć to BPH jest
> bankiem o wiele bardziej innowacyjnym i "korporacyjnym" niż PeKaO.

Przecież do dzisiaj kilkadziesiąt osób pracuje w back-office Pekao SA w Łodzi.
To w Łodzi też drukowane są (wszystkie?) pisma, druki, wyciągi itd klientów
Pekao SA. To w Łodzi funkcjonował (nie wiem czy dalej działa - chyba nie)
oddział Telepekao24.
Pekao ma około 20-piętrowy, obszerny biurowiec w samym centrum Łodzi (coś na
kształt biurowca WBK w Poznaniu) gdzie ci ludzie pracują. I na bazie tego
biurowca i tych osób zapewne będą chcieli realizować to centrum IT. Łódź jest na
pewno obiektywnie lepszą lokalizacją niż Kraków - dużo bliżej Warszawy, do tego
można wciąż szeregowym pracownikom o te 100-200 zł mniej płacić.

[INWESTYCJE] Pekao SA inwestuje w Łodzi

W zasadzie zastanawiałem się nad powołaniem prawdziwego obszaru IT, czyli
rozwoju aplikacji, budowy nowych konfiguracji systemowych, kompleksowego
zarządzania hurtowniami danych oraz systemami bankowości elektronicznej
(bezpośredniej). Niewątpliwie takie funkcje istnieją już w BPH i PekaO, a w
takich branżach pracuja fachowcy najwyższej klasy - a nie absolwenci
politechniki, którym można spuścić dwie stówki - to nie ten segment
pracowników. Podejrzewam raczej, że chodzi o funkcje stricte logistyczno-
administracyjne. Zapewniam cię, że nawet duży bank nie potrzebuje 20-piętrowego
biurowca na drukowanie wyciągów - takie funkcje są coraz częściej elementem
outsourcingu. Lokalizacja poszczególnych jednostek wsparcia nie ma już żadnego
znaczenia i są to funkcje rozproszone. Np. BZWBK ma swoje telefoniczne centrum
obsługi klienta w Środzie Wlkp. Więc jeżeli jakieś inwestycje będą czynione w
Łodzi, to na pewno nie przez wzgląd na bliskość Warszawy.

Konwent U-BOT 2006 [Łódź 31.08-3.09]

Drodzy współkonwentowicze, nasz cel został osiągnięty, udało nam się przejąć
władze w konwentowej grupie tworzącej imprezę o nazwie U-BOT 2006.

Dzięki czemu możemy wznieść nasze sztandary z hasłem „Konwent dla każdego
Pingwina!” i zawezwać was wszystkich do tłumnego stawiennictwa w Łodzi na
wielkim święcie fantastyki, na które wszyscy wspierający Rewolucję Pingwinów
będą mieli wolny wstęp, tak dobrze słyszeliście, wolny wstęp.
Zastanawiacie się zapewne jak można nas wesprzeć i uzyskać wszystkie idące za
tym przywileje?

W bardzo prosty sposób, wystarczy że wpłacicie datek żywieniowy, który zostanie
przeznaczony na śledzie dla Pingwinów. Wyniesie on raptem

20 złotych polskich

Tą śmieszną sumę należy przekazać czym prędzej na konto u naszego dobrego
kolegi Żubrzyka...

BANK PEKAO SA
22 1240 3015 1111 0010 0965 8418


Z dopiskiem „U-BOT 2006 przedpłata”, na przelewie podajcie też swoje
dane, byśmy mogli bezbłędnie was rozpoznać i przygotować specjalne
identyfikatory. Nie zapomnijcie też zabrać ze sobą do Łodzi dowodu wpłaty
, co pomoże w szybkim działaniu naszej biurokracji.

Niestety mamy też złe wieści, dotacje na śledzie przyjmujemy tylko do końca
czerwca, potem niestety musimy zabrać się za ich zakup. Zastąpią nas wtedy
obecni organizatorzy, którzy na pewno będą chcieli od was więcej pieniędzy za
imprezę!.

Bosman Pingu herbu Śledź...

Kto pracuje w PEKAO SA? Jesteście zadowolone?

Kto pracuje w PEKAO SA? Jesteście zadowolone?
Zaznaczam, że nie jest to ankieta, sprawdzanie opinii itd a ja
jestem "szarym" pracownikiem tego, hm.... zakładu pracy. Teraz siedzę sobie
na urlopie macierzyńskim i mam niewielki kontakt z przyjaciółmi z mojego
Oddziału. Jestem ciekawa co się dzieje w firmie, co nas czeka itd.
Jestem pracownikiem jednego z warszawskich Oddziałów. Dawniej pracowałam w
Powszechnym Banku Gospodarczym, który po fuzji stał się bankiem PEKAO SA.
Tragedia!!! Wszyscy pamiętamy pikiety pracowników, w Łodzi na Piotrkowskiej,
którzy nie chcieli połączenia. Niestety w grę wchodziły ogroomne pieniądze i
stało się. POtem przejęli nas Włosi. Kolejna tragedia!! Jak byliśmy PBG nasz
Oddział był jedną, wielką rodziną. A teraz staliśmy się szczurami walczącymi
o pracę.Zresztą, wydaje mi się, że "władze" do tego dążą. Nie dopuszczają do
zawierania przyjażni, do tzw. kumoterstwa. Nie wiem, może stąd tak częsta
wymiana dyrektorów.

Zwolnienia w Łodzi

Zwolnienia w Łodzi
Pekao SA to so oszusci i lamia prawo pracownicze. Dziwnym trafem prace straca
tylko osoby zatrudnione na umowe o prace. I to pracownicy doswiadczeni,
pracujacy po 2 lata. Wszyscy zatrudnieni na umowe-zlecenie swoje posady
zachowaja. A ci co zwolnieni, ktorzy beda chcieli jednak pracowac w banku tez
beda zatrudnieni na umowe-zlecenie. Bank lamie prawo zatrudniajac ludzi na taki
rodzaj umowy! Praca, ktora wykonuja konsultanci telefoniczni nie jest zleceniem!
Ich praca ma charakter taki jak umowa stala.
Moim zdaniem pracownicy powinni zglosic to Panstwowej inspekcji pracy, zeby
zbadal ta sprawe. Moze wtedy zapanuje w Pekao SA porzadek i skonczy sie
wykorzystywanie ludzi.

A ja już poprostu jestem zmęczona

prawdziwybankowcu!!!! NAJPIERW PRZECZYTAJ DOKŁADNIE A PÓŹNIEJ SIĘ
WYPOWIADAJ!!!! POST DOTYCZYŁ CBE W ŁODZI nie zaś wszystkich komórek
WSPANIAŁEGO BANKU PEKAO SA, zaś stwierdzenie TWOJE "zły to ptak co
własne gniazdo kala" było bardzo nietrafione, BO CO TO ZA GNIAZDO
które wyrzuca pisklęta na pysk!!! I powiem CI jeszcze,ze z tego co
słyszę i czytam zaczynam sie zastanawiac czy te "pisklęta" nie
narobią do tego "gniazda" DUUŻEJ KUPY!!pozdrawiam!

APEL DO PRACOWNIKÓW ORAZ BYŁYCH PRACOWNIKÓW BANKU

Pekao w Łodzi tnie zatrudnienie
25.11.2008
Pekao SA zwalnia w Łodzi kilkadziesiąt osób. Cięcia dotyczą call
center w wieżowcu przy ul. Piotrkowskiej 288. Liczba etatów spadnie
tu o około 15 proc.

- Pracę stracą zatrudnieni przy telefonicznej obsłudze klienta -
mówi jeden z pracowników. - Pierwsza grupa została zwolniona w
piątek, druga w poniedziałek. Co ciekawe, będą oni mogli znów
aplikować do pracy w tym miejscu. Jeśli jednak przejdą pomyślnie
rekrutację, będą zatrudnieni przez firmę zewnętrzną na umowę-
zlecenie - mówi nasz informator. Bank przyznaje się do redukcji, nie
potwierdza jednak informacji o zamiarach scedowania usług call
center na inną firmę.

- Nie przedłużamy umów 33 osobom zatrudnionym na czas określony.
Ostatnio nasze infolinie były obciążone w związku z fuzją z bankiem
BPH w 2007 r. Klienci mieli wiele pytań. Teraz telefonów jest mniej -
mówi Magdalena Załubska-Król z biura prasowego Pekao.Łódzkie call
center obsługuje klientów Pekao z całej Polski. Pracuje tu 200 osób.
Ogółem bank zatrudnia 21,2 tys. osób w kraju.
pb) - POLSKA Dziennik Łódzki

Umowa-zlecenie w Lodzi

Umowa-zlecenie w Lodzi
W lodzkim oddziale banku wszyscy nowi konsultanci telefoniczni sa zatrudniani
przez bank na umowe zlecenie. Jest to dla banku bardzo wygodna forma umowy,
ale wydaje mi sie, ze Pekao SA lamie kodeks pracy.

Praca, ktora wykonuja konsultanci na pewno nie ma charakteru zlecenia, a
spelnia wszystkie warunki umowy o prace.
Zgodnie z kodeksem pracy, zawarcie umowy zlecenia zamiast umowy o pracę jest
wykroczeniem przeciwko prawom pracownika i podlega karze grzywny.
Nikt nie podnosil w banku tego tematu glosno?

Co Wam utrudnia pracę w PEKAO SA

oj właśnie, że nie z CENTRALI, gdyż obsługa o której mówię znajduje
sie w ŁODZI!!! JAK i całe CBE!!! NIE PRACUJEMY W CENTRALI!!! I nie
cwaniaczki!!! PEKAO BIZNES24 obsługuję od początku jego istnienia a
infolinia jest tylko dla klientów, nie dla pracowników oddziału.JAK
DZWONICIE NA WSZELKIE MOZLIWE INFOLINIE NASZEGO BANKU, TO MIMO ŻE
WYBIERACIE NUMER WARSZAWSKI JEST TO PRZEKIEROWYWANE NA LÓDŹ!!!no
teraz jeszcze doszedł KRAKÓW, GDYZ TAM JEST DRUGIE CALL
CENTER.POZDRAWIAM "NIUŚWIADOMIONYCH" PA!!!!

DZiennikarze GŁ i ich artykułu w GW słuzalcze

Facet bredzisz. GW Łódź jako jedyna prowincjonalna gazeta w tym
mieście potrafiła zachować dystans i patrzy trochę szerzej. pamiętam
dobrze co 10 lat temu wyprawiały loalne pisemka i radyjka do spółki
z "telewizyjką" gdy doszło do buntu pracowników b.PBG S.A.. Burdy
przeciw fuzji opisywano jako wspaniałą rzecz. GWŁódź patrzyła z
dystansem. Na łamach ogólnopolskiej GW pochodzący z Łodzi
dziennikarz opublikował fantastyczny tekst. Pokazał w nim
krótkozwroczność protestujących. Udowodnił że lepiej mieć oddział
dużego banku niż własny banczek. Znalazł przy tym świetnych
rozmówców między innymi prof. C. Józefiaka. I właśnie odpowiedzialna
postawa GWŁódź i części łódzkich elit doprowadziła do szczęścliwego
zakończenia fuzji. Nie wiedzieć czemu cześć protestujących domagała
się uwaga! gwarancji na piśmie jakie to części nowego PEKAO znajdą
się w Łodzi. Zarząd pani Marii Wiśniewskiej i MSP tłumaczyło że
takie decyzje zapadną w procesie restrukturyzacji i nie ma semsu
zaciągać głupich zobowiązań. Obeicanio że zwolnienia będą minimalne
a część pracowników PBG znajdzie pracę w W-wie. To mądrym
wystarczyło, głupi robili burdy. Efekt? Zamiast banku hipotecznego,
firmy leasingowej, centralnego archiwum, centrum logistyki i
administracji mamy duży oddział z licznymi uprawnnieniami. Miało być
więcej ale więcej się nie udało przez awantury. Właśćiciele PEKAO
dobrze to pamiętają.

ŁTR utrudnia życie kierowcom

Wytłumacz mi dlaczego to miasto od 1990 roku tylko przez cztery
(cztery) lata miało dobrego prezydenta? Dlaczego tylu ludzi uciekło
do W-wy czy Rzeszowa? Dlaczego każda śmieszna inwestycja w tym
miasteczku kończy się nowymi utrudnieniami dla ludzi? Patrz: ŁTR i
ul.Kilińskiego po przebudowie. Dlaczego tolerujemy JK u władzy?
Dlaczego źle komentujemy pomysły naprawy naszych szkół wyższych i
instytucji kultury? Dlaczego nie chcemy aby w łodzi i jej okolicach
lokowali się ważni usługodawcy? Dlaczego władze łodzi zachęcane
przez część "elit" i "miłośników miasteczka" nie chcą integracji z
regionem? Dlaczego nie chcemy stać się centrum handlu i produkcji
zdrowej żywności? Dlaczego zwalczamy fajne miejsca w mieście? (patrz
awantury o wiejskie dachy knajp) I właśnie dlatego młodzi ludzie
stąd wieją? Dlaczego "elity" 10 lat temu uniemożliwiały spopkojne
reformy PBG-Grupa Banku Pekao? Dlaczego chwalimy się inwestycją
która zablokowała ruch w mieście?

Za dwa grosze bank straszy windykacją

PeKaO SA w roli głownej
Jakiś bank w Grudziądzu w 1994 roku dzwonił kilkakrotnie o
spłatę dwóch ostatnich rat kredytu, "nie mam u was kredytu,
przyślijcie kopię umowy kredytowej". Koniec i cisza do 2003 roku,
następnie pisma z II oddz.Banku PekaO w Łodzi ul.Piotrkowska
przekazujemy nowy numer konta , na który należy wpłacić te dwie
zaległe raty " nie mam ....." . 2005 rok wezwanie przedsądowe
do zapłaty, " przyślijcie kopię umowy o kredyt" .Nic ,cisza.
Moje pismo do centrali PekaO w W-awie ,poskutkowało,kopia
umowy dotarła do mnie, Umowa o kredyt wypełniona trzema różnymi
charakterami pisma, niezgodna data urodzenia ,imię ojca i nr.
dowodu. W sądzie PekaO przegrało sprawę i musiało zwrócić
koszty postępowania, na moje życzenie przekazem pocztowym,
przysłali pomniejszoną o koszt przekazu. Żadnego przepraszam!!!!!

Meandry bankowej migracji

Meandry bankowej migracji
Migracja w wydaniu Pekao wyglada tak, ze przez 9 dni nie mialam
dostepu do swojego rachunku. Od dawna korzystam z bankowosci
internetowej, bo na wizyty w oddziale banku nie mam czasu (pracuje,
jak wielu warszawiakow, od 8 rano do poznego wieczora). A tu pewnego
dnia niespodzianka - nie mam dostepu do rachunku, bo nie doslano mi
kodu pin. A bez dostepu do rachuunku nie moge oplacac rachunkow :/ A
wiec zwalniam sie z pracy (bo placowki banku Pekao nie pracuja w
sobote), spedzam w kolejce 45 minut i dostaje swoj upragniony pin.
Na drugi dzien przychodzi awizo listu poleconego, jak sie okazuje z
banku, z kodem pin! List polecony z Lodzi do Warszawy szedl od 15 do
28 lutego!! Czy w 21 wieku naprawde musi dochodzic do takich
absurdow??!!

Posłanka PO kandyduje na prezesa PKO BP

Posłanka PO kandyduje na prezesa PKO BP
Sam nie lubię takich opinii o GW, ale niestety autor nie zająknął się o tym,
kim była p.Wiśniewska, zanim została posłanką. Jeśli nie sprawdził to żałosne
niechlujstwo, jeśli celowo to manipulacja. Nie trzeba się wysilać, żeby znaleźć
info. Oto np. fragment cv z wikipedii:

Na początku 1998 objęła funkcję prezesa zarządu Banku Pekao S.A., a właściwie
grupy bankowej, w skład której wchodziły cztery banki — w Warszawie, w Łodzi, w
Lublinie i w Szczecinie. To one po połączeniu dały początek nowemu bankowi
Pekao S.A.
Dwukrotnie znalazła się na liście dwudziestu pięciu najbardziej wpływowych
kobiet Europy, ogłaszanej przez Wall Street Journal. W 2003 trafiła na listę 25
Stars of Europe tygodnika Business Week.
We wrześniu 2003 zakończyła swoją współpracę w Pekao S.A.
Obecnie zajmuje się problematyką przywództwa i wykłada na Uniwersytecie
Warszawskim oraz na Uniwersytecie Gdańskim. Ponadto jest przewodniczącą Rady
Konsultacyjnej Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, członkiem Rady
Nadzorczej Polskiej Grupy Farmaceutycznej, przewodniczącą Rady Programowej
Polskiego Instytutu Dyrektorów oraz międzynarodowym doradcą The Conference
Board. Doradza też liderom korporacji w przeprowadzaniu zmian i wychodzeniu ich
firm z sytuacji kryzysowych.

Konsekwencje Banku za BIK

Konsekwencje Banku za BIK
Witam
Prawie 2 miesiące temu złorzyłem wniosek o kredyt mieszkaniowy w banku PeKaO
S.A., była mała niezgodność mianowicie w Biurze Informacji Kredytowej widniał
jeszcze kredyt samochodowy w wysokości 5 tys w banku Dominet, a stan faktyczny
to 2 raty czyli okolo 400zł.W efekcie wstrzymano decyzje,musiałem załatwiać
zaświadczenie o faktycznym zadłużeniu co rozciągneło całą sprawe.Umowa
przedwstępna sie skończyła właściciel mieszkania znalazł innego kupca a ja
zostałem na lodzie.
Pytanie moje jest następujące czy można rządać od Dominet banku odszkodowania
z tego tytułu. Z tego co wiem banki powinny co miesiąc aktualizować dane w
BIK, a ten bank nie robil tego prawie 2 lata.

Premier zapomniał o Łodzi

Ile? Ile? Lublin i Szczecin gdzie także były banki wchłonięte przez Pekao
jakoś się nie buntowały. A ilu ludzi zwolnił PEKOA SA? Niewielu, wzrosła za to
dostępność linii kredytowych- po prostu PBG był dość małym bankiem, PEKAO to
jednak gigant.Wiele usługowych komórek/spółek PEKAO mieści się w Łodzi
i okolicach.

GPBIS - PROSZĘ O OPINIE

Mam ten sam dylemat. Ale spośród takich firm jak: Budner, Dipservice,
GZN,Prochem Serwis, właśnie oferta "G-P Bis" leży na wierzchu mojego biurka.
Wyróżnia się już na pierwszej stronie certyfikat TUV CERT, co oznacza, że
przedsiębiorstwo to, spełnia wymogi EN ISO 9001:2000. Oferta cenowa jest
zadowalająca 1,75zł/m2 pu (administrowanie z księgowością, usługi techniczne,
utrzymanie czystości)i jeszcze można ponegocjować;). A pozytywne referencje są
załączone od takich firm jak:
- ABB Group Services (obiekty w Warszawie, Łodzi, Przasnyszu)
- Bank Millenium (Warszawa)
- Bank PEKAO SA (Warszawa)
- Bank HANDLOWY (Warszawa)
- BIB BANK GDAŃSKI (Warszawa)
- OPTIMUS REAL ESTATE

Spacer po Lodzi, czyli maruda malkontent

Spacer po Lodzi, czyli maruda malkontent
Witam

Wlasnie wrocilem ze sluzbowego spaceru na trasie Wigury-Traugutta-Wigury. Otoz mam pare uwag
jakie zrodzily sie wlasnie gdy tak sobie maszerowalem. Otoz na ulicy Sienkiewicza, w bialy dzien
widac zero policji lub strazy miejskiej, a za to jest calkiem sporo lumpow chcacych aby im dac
papierosa lub 50gr na wodke itp. Pytam sie czy policja po zamontowaniu systemu Command &
Controll juz nic innego nie zamierza robic? Za to na Piotrkowskiej strazy miejskiej i policji tyle, ze
moga sie bawic w gry towarzyskie.

Druga sprawa, ktora mnie nieustajaco bulwersuje to "niebieski wiezowiec". Pod budynkiem odkad
zostal przejety przez PEKAO nic sie nie dzieje. Przepraszam bardzo, ale nikt tego kiepskiego
banku nie zapraszal do Lodzi. Niech sobie syfa produkuja w Wa-wie - bedzie tam to nawet pasowac,
ale inkorporujac PBG chyba przejeli tez odpowiedzialnosc za rozpoczete inwestycje. Domagam sie
zakonczenia budowy wiezowca wg zatweirdzonego projektu wraz z ladnym wejsciem. W przeciwnym
wypadku domagam sie od wladz miasta aby codziennie wlepialy PEKAO mandat za balagan na
administrowanej przez nich posesji i zaniedbane otoczenie budynku. Przynajmniej beda jakies
pieniadze dla Lodzi.

Pozdrawiam, Marcin Kaniewski - Lodz: central city in Poland

Spacer po Lodzi, czyli maruda malkontent

Gość portalu: MarcinK napisał(a):

> Witam
>
> Wlasnie wrocilem ze sluzbowego spaceru na trasie Wigury-Traugutta-Wigury. Otoz
> mam pare uwag
> jakie zrodzily sie wlasnie gdy tak sobie maszerowalem. Otoz na ulicy Sienkiewic
> za, w bialy dzien
> widac zero policji lub strazy miejskiej, a za to jest calkiem sporo lumpow chca
> cych aby im dac
> papierosa lub 50gr na wodke itp. Pytam sie czy policja po zamontowaniu systemu
> Command &
> Controll juz nic innego nie zamierza robic? Za to na Piotrkowskiej strazy miejs
> kiej i policji tyle, ze
> moga sie bawic w gry towarzyskie.
>
> Druga sprawa, ktora mnie nieustajaco bulwersuje to "niebieski wiezowiec". Pod b
> udynkiem odkad
> zostal przejety przez PEKAO nic sie nie dzieje. Przepraszam bardzo, ale nikt te
> go kiepskiego
> banku nie zapraszal do Lodzi. Niech sobie syfa produkuja w Wa-wie - bedzie tam
> to nawet pasowac,

syf to pasuje w Łodzi, wtapja sie w otoczenie, w Wawie PEKAO ma bardzo elegancki
biuroweic który pasuje do otoczenia
> ale inkorporujac PBG chyba przejeli tez odpowiedzialnosc za rozpoczete inwestyc
> je. Domagam sie
> zakonczenia budowy wiezowca wg zatweirdzonego projektu wraz z ladnym wejsciem.
> W przeciwnym
> wypadku domagam sie od wladz miasta aby codziennie wlepialy PEKAO mandat za bal
> agan na
> administrowanej przez nich posesji i zaniedbane otoczenie budynku. Przynajmniej
> beda jakies
> pieniadze dla Lodzi.
>
> Pozdrawiam, Marcin Kaniewski - Lodz: central city in Poland

Spacer po Lodzi, czyli maruda malkontent

Gość portalu: vinc napisał(a):

> Przepraszam bardzo, ale nikt te go kiepskiego
> > banku nie zapraszal do Lodzi. Niech sobie syfa produkuja w Wa-wie - bedzie
> tam to nawet pasowac,
>
> syf to pasuje w Łodzi, wtapja sie w otoczenie, w Wawie PEKAO ma bardzo elegancki
> biuroweic który pasuje do otoczenia

Po pierwsze kiedy widziales ten rejon Lodzi ostatnio? Chociaz w sumie moze ten biurowiec
tej warszawskiej firemk PEKAO bedzie dobrze o nich swiadczyl w okolicy eleganckiej siedziby GW,
nowego hotelu, innego nowego biurowca, nowego kina i Galerii Lodzkiej taki syf rodem z Wa-wy to
nawiet wiele powie o podejsciu warszawiakow do innych miast. Gdy inwestycje prowadzilo PBG
z Lodzi to wszystko bylo czysto, szybko i tak jak byc powinno (nawet wymienili caly transport szyb z
Niemiec, bo mialy lekko inny odcien niz elewacja). Tak wiec syfa w Lodzi produkuje warszawskie PEKAO.
I dlatego uwazam, ze syf pasuje do siedziby takiej dziadowskiej firmy czyli do Wa-wy.

Marcin Kaniewski - Lodz: central city in Poland

Łódź - Warszawa - Multibank

To pokaz mi GDZIE widzisz te niekulturalna reklame? Gdzie na ulicach? Pomysly sa rozne, a
ze dziennikarz cos wyszperal, no coz. Jak zobacze to bede sie wypowiadal.

A odnosnie stolicy bankowosci. Moze bankowosci w ogole to nie ale co do bankowosci
elektronicznej to podaje fakty:

1) pierwszy oddzial elektroniczny banku w Polsce: oddzial elektroniczny PBG, obecnie jako
PEKAO powstal i do dzis jest w Lodzi.

2) Pierwszy bank typowo internetowy: mBank - powstal i jest w Lodzi

3) LG Net Petrobanku - powstal i dziala w Lodzi

4) W koncu i Multibank - tez powstal dziala w Lodzi

Dodam, ze mBank i Multibank sa niejako uwienczeniem dzilajacej w Lodzi od
dawna spolki BRE 7 oni zas dzialali tu w oparciu o infastrukture BRE, ktore do
dzis ma w Lodzi swoje centrum rozliczeniowe.

Wiec jesli chodzi o ilosc projektow bankowosci elektronicznej w Lodzi jest ich
znacznie wiecej niz gdzie indziej.

Pewnym uzupelnieniem moze byc, informacja, ze genralnie pewne instytucje lokuja
swoje centra komputerowe i IT wlasnie w Lodzi. Poczynajac od np pewnych duzych
projektow z branzy informacji geograficznej/GIS/GPS, a konczac na IBM Total Storage
Solution Center. I jesli to Cie obraza to nie rozumiem.

Obrazac moze natomiast ironiczne nazywanie Lodzi glownym portem lotniczym w
Polsce. I tyle.

MarcinK

MultiBank

Witam

Ja jestem zadowolony. Jak na razie jedyna wpadka jaka mnie dotknela to klopoty
przy logowaniu na stronach przez Netscape Communicatora, przez Internet Explorera
jest OK. Ale ponoc maja to lada dzien naprawic.

Z samych uslug bankowych jestem zadowolony. Moze dlatego, ze wczesniej bylem
klientem PEKAO SA ;-). Bez problemu uznali mi historie rachunku z PEKAO SA i
na tej podsatwie wydali wypukla vise classic.

Ucziciwie jednak musze przyznac, ze Multi to dla mnie drugi bank - taka kasa i schowek
podreczny. Lepsze odsteki daje mBank. A to ta sama firma i przelewy pomiedzy nimi
(jak i wszystkie inne robione via interek) sa bezplatne.

Oba i mBank i MultiBank maja siedzibe w Lodzi (w tym samym budynku) jednak gwoli
scislosci BRE Bak to firma warszawska.

Pozdrawiam, MarcinK

BANKI najgorsze.

Dlaczego Citi?
Ja juz nic nie rozumiem:/Mam w Citi i rachunek biezacy,i lokaty,i karty.Za
przelewy nie place ani grosza-za to,ze mam lokaty.Za karty cos biora,ale to
pewnie wszedzie?Gdy kiedys udalam sie do "swojego" oddzialu a system
komputerowy byl "padniety" mila pani wypisywala recznie wszystkie kwitki
przelewow...Najgorsza rzecz,ktora mnie w tym banku spotkala,to aktywacja
dodatkowej karty kredytowej,ktora zamowilam dla meza.Aktywowal maz-jakies 3
godziny ze sluchawka przy uchu i zmiana mojego PIN do CitiPhone-bo nie
zdzierzylam i postanowilam sama te karte aktywowac...
Maz ma konta w "niebieskim" Pekao (chyba),tam to dopiero jest ubaw!Raz z nim
bylam,i nigdy wiecej,prawie tak samo jak w BGZ.Kolejki kilometrowe,wzywana
pomoc do skomplikowanej operacji obslugi karty identyfikacyjnej i glebokie
zastanawianie sie,czy pan oby na pewno wie,co robi wyplacajac pieniadze....A
ogon za nami sie wil...
Nie mam pojecia,jak jest gdzie indziej,ale do Citi nie mam
zastrzezen.Przynajmniej w Lodzi.

pekao-development

Być może ten gość z Łodzi to rzeczywiście jakiś delegat. Ja również
konsultowałem swoją umowę z prawnikiem, spostrzeżenia są podobne. Umowa chroni
tak naprawdę tylko interes developera. Ty nie masz żadnych korzyści poza
satysfakcją i nadzieją, że będziesz kiedyś mieszkał w dobrej okolicy. Zaczyna
mi to śmierdzieć jakimś przekrętem. Z drugiej zaś strony jeżeli bank PEKAO SA
podpisał z nimi umowę i oferuje preferencyjny kredyt to musi mieć jakąś
pewność, że to nie są "wałkarze". Mam kolegę w Łodzi, być może sprawdzi dla
mnie tamtejsze inwestycje. Dam znać jak będę coś wiedział.

Mario

Wojna a la Pekao

Chyba najgorszy bank we Wrocławiu
PeKaO chyba jeszcze nie otrząsnęło się po czasach komuny. Załatwienie
czegokolwiek to długie wyczekanie w kolejce. Każda sprawa sprawia wrażenie
diabelnego problemu ... drukowanie mnóstwa papierów, konsultacje u koleżanek,
przeglądanie segregatorów, wyszukiwanie formularzy, telefony, itd., trwa
zazwyczaj min. pół godziny bez względu na sprawę. Zlikwidowanie kart VISA
wymagało trzech (!) wizyt w tym banku. Każda z nich - oprócz czekania w kolejce
trwała ok. 40 min., w trakcie udzielono mi np. informacji, że na rachunku nie
ma już środków (a trochę tam było), zniszczono karty, które kazano zwrócić przy
kolejnej wizycie. Do tego za każdym razem musiałem przypominać sobie, która to
pani obsługiwała mnie poprzednio, bo za każdym razem coś było źle zrobione i
trzeba było się kontaktować z osobą, która poprzednio coś sp***ła. Do tego
życzliwe informacje pań, jak to ciężko dodzwonić się i cokolwiek załatwić w
centrali w Łodzi. Że za każdym razem rozmawia się z inną osobą, że każda z nich
mówi co innego, itd. Dziwi mnie tak chętne opowiadanie klientowi o burdelu
wewnątrz własnej firmy. To cale PeKaO to po prostu żałosna komedia. Miałem tam
konto przez może 10 lat i nic się w tym czasie nie zmieniło.
Organizacja tego banku sprawia wrażenie, jakby w dalszym ciągu trwała tam
najlepszy okres komuny albo też króla Ćwieczka. Dziwię się, że ktokolwiek ma
tam jeszcze konto. Samo wyczekiwanie 40 minut w kolejce to żenada.

Rejestr bankowy

Rejestr bankowy
Opowiesc ku przestrodze.
Mialem konto w PeKaO SA w Lodzi. Mimo problemow z obsluga nie rezygnowalem z
uslug oddzialu.
Dla wyjasnienia - siedziba odzialu byla na Brukowej - filia na
Aleksandrowskiej. jako dobry klient mialem karte kredytowa z wysokim limitem.
W kwietniu 2002 roku zalozylem konto w innym banku.
w maju wyjechalem na staz do Londynu. W trakcie stazu moja zona musiala
skorzystac z mojej karty kredytowej (wyplata gotowkowa).
Poniewaz do uzupelnienia salda konta za pomoca wplaty gotowkowej wymagana
byla niebieska karta, ktora mialem ze soba przez telefon uzgodnilem z
pracownikiem banku, ze sptata powstalego zadluzenia dodkona sie po moim
powrocie w listopadzie. (wyplaty dokonano we wrzesniu)
po powrocie wplacilem na konto odpowiednia sume i zamknalem rachunek.
W lipcu tego roku okazalo sie ze nie moge przedluzyc waznosci mojej karty
kredytowej Citibank Gold poniewaz bank PKOSA wpisal mnie w zeszlym roku w
pazdzierniku do rejestru bankowego jako niesolidnego klienta.
Co sie okazalo:
Pani dyrektor oddzialu (Brukowa) nie dowiedziala sie od swojego pracownika
na Aleksandrowskiej ze splata zostala uzgodniona i po stwierdzeniu debetu w
te pedy wyslala zawiadomienie do rejestru. Nie zostalem o tym poinformowany
bo w banku jest informacja ze wyslany do mnie polecony nie zostal odebrany
przez adresata.
Co wiecej juz po splacie (17 listopada - debet byl na koncie przez 1,5
miesiaca) nikt nie powiadomil rejestru ze zadluzenie zostalo splacone.
Pracownika juz nie ma bo zostal zwolniony - pani dyrektor klamie w zywe oczy
ze taki wpis musi figurowac 2 lata (wg regulaminu bank po uregulowaniu
zadluzenia powinien o tym poinformowac rejestr i na wniosek banku wpis
powinien zostac usuniety).
Co smieszniej bank nadal przesyla do mnie ofery super lokat i kredytow -
propozycje otwarcia konta prestiz mimo kilkukrotnych interwencji.
Krajowe stowarzyszenie bankow umywa rece a ja przez niekompetencje pani
dyrektor i jej podwladnych mam klopoty.
Udalo mi sie jednak zalatwic pismo potwierdzajace moje czyste konto wiec mam
jakies zabezpieczenie.
Dobrze ze inne banki nie skladaja sie w calosci z kretynow. teraz mam konto
z Banku Slaskim - polecam wszystkim.

pozdrawiam i omijajcie PKOSA szerokim lukiem. nie tylko ja mialem takie
klopoty z tym odzialem.

Krótkie spięcie w PKO BP

Gość portalu: guniek napisał(a):

> W lutym zakladalam w PKO B.P. konto gospodarcze. I niestety od tego tez czasu
> mam bankowstret. POTEZNY!!! Wyplata gotowki w kasie zajmuje mi okolo godziny
> (czesto 1.5), a ostatnio zaplata ZUSu 1.40! Przez nieporzadne zalozenie konta
> przez pania w woj. opolskiem stracilam bardzo duzo nerwow, a jeszcze wiecej
> czasu. Problemy mam wszedzie: w Szczecinie, Poznaniu, Warszawie. Ten sam
bank,
> a inny wydzial, a juz nie moge bez problemow wyplacic (WLASNYCH przeciez
> pieniedzy) badz zaplacic przelewem. W zadnym komputerze nie mozna znalezc
> mojego wzoru podpisu! Dziwne. Najlepsze jest to, ze "TAK JUZ MUSI BYC" wedlug
> pan zakladajacych mi konto. "NIC NIE DA SIE Z TYM ZROBIC" Owszem, da. Zmienie
> bank:)

TO JEST typowe. cygan zawinił kowala powiesili.
Nie słyszałem - przynajmiej na tym tle - o żadnych wpadkach PKO przy obsłudze
VIPów
Nie ma przecież w tym banku dla VIP-ów odrębnego progamu informatycznego.
Czyli może być spiecie jednego VIP-a z jednym jego doradcą. Nawet długie,
kończące się zwolnieniem doradcy bądż odejściem z banku VIP-a. Bylem świadkiem
jak w PeKaO Sa (w żubrzyku) VIP z Lodzi (rzecz dziala się w Lublinie) był
załatwiany w Lublinie :głośn, na sali, przy boksie kasowym, nie chciano mu
wykonać przelewu na US,po wielkich prośbach przelew wykonano ale nie chciano
mklientowi wydać dokumentu poświadczajacego ten fakt bankowy. To mogę
potwierdzić przxed sądem. Ale tu. Bzdura.
Szanujmy się i szkalujmy banku, ktory ma najwyzsze zyski w sektorze bankowym,
zwiększa z zyskow swoje fundusze, umacnia sie na rynku, wprowadza Zintegrowany
System Informatyczny, wchodzi na giełdę. prywatyzuje się, wymienia pracowników
stopniowo (nie powieksza bezrobocia), unowocześnia szybko swoje usługi, wchodzi
z placówkami na Ukrainę, posiada sporą grupe kapitalowa....
I jak mozna tego nie dostrzegać???!!
Takie posty - nieprawdziwe - nie mogę uznać inaczej niż - wredne, , głupie i
sterowane. m

Unia Wolności rozpoczyna dyskusję o swej przysz...

dr.krisk napisał:

> >
> > Falandysz, Łapiński, profesorowie-ekonomiści, prawnicy, Bender,
> A czy Falandysz, Łapiński i Bender to z UW? Bo raczej nie :)
>

Chodzi o to, że to że ktoś jest profesorem nie oznacza dziś bezwarunkowo, że
jest mądry czy uczciwy. Jest dużo wspaniałych profesorów takich jak Geremek,
ale jest także sporo "innych", jak ci podani wyżej. Jeszcze bym dodał Kołodkę
trzymającego wielki (o średnicy ok. 1m) bochen chleba lub nożyczki.

> > Po czwarte: to tej mądrej Unii Wolności zawdzięczamy reformy dla reform rz
> ądu
> > Buzka, złodziejstwa i afery nie mniejsze niż za SLD
> A jakie to afery? Przyznam że w polskim życiu aferalnym nie jestem bywały, to
> pewnie mi coś umknęło...

Proszę bardzo: działalność Wieczerzaka, Jamrożego, Farmusa, Szeremietiewa,
Wieczerzaka, w tym: sprzedaż Domów Centrum grubo poniżej kosztów terenu, nagła
prywatyzacja banku Pekao SA, "prywatyzacja" TP SA z utrzymaniem monopolu, afera
na Śląsku po której wyleciał Kempski, działalność wiceministra z UW który
rozłożył włókiennictwo w Łodzi i w Białymstoku (nie pamiętam nazwiska, pisała o
tym kiedyś "Polityka" - metoda na "wydmuszkę")

>
> > Po piąte: jeśli partia polityczna będzie tak traktować elektorat, to może
> niech
> >
> > sobie odpuści - szkoda czasu i pieniędzy
> Dziwne, ja jako elektorat nie czułem się specjalnie źle traktowany.

Unia w poprzednim okresie (tzn. za Balcerowicza) nastawiła się na biznesmenów
oraz kręgi finansowe. Kto należy do tych grup na pewno był zadowolony.

Nowi inwestorzy w Łodzi

Popieram - precz z wieżowcami!
Pojedź do Włoch albo do Francji, to zobaczysz jak tam się chroni i dba o
czystość krajobrazu, który jest dobrem wspólnym. W miastach włoskich i
francuskich od stuleci dominantami wysokościowymi są wyłącznie ratusze i
kościoły, które pozwalają się zorientować w mieście, a my mamy gorający lasek
wieżowców, które zasłaniają słońce, przytłaczają ulicę, generują zwiększony
ruch i niszczą sylwetę miasta oraz zakłócają funkcję ulic jako lini
naprowadzających. Proponuję sięgnięcie do teorii urbanistyki, która w Polsce
wciąż nie istnieje w praktyce. Nie sztuka nastawiać czegokolwiek i
gdziekolwiek, czas najpierw posprzątać to, co przyniosły wygórowane plany z lat
70, które nie rozwiązały problemów, a stworzyły ich więcej. Na pewno wieżowce
nad kamienicami psują efekt i rozbijają miasto. Proponuję studia np. nad pl.
Dąbrowskiego, gdzie zza wschodniej pieżei wyłania się obrzydliwy mrówkowiec i
całkiem porządnie zrewitalizowany budynek gazowni, którego jedynym grzechem
jest to, że stoi sam w niewłaściwym miejscu. Oba te wieżowce rozbijają wnętrze
urbanistyczne. To samo z punktowcami nad placem Katedralnym, bankiem PEKAO nad
placem Reymonta czy Uniwersalem nad placem Niepodległości. Miły dla człowieka w
skali ciąg kamienic został przytłoczony tandetnym plastikiem i zmurszałym
aluminium. Zastanów się teraz, co wolą ludzie. Cyz przyciągają ich wielkie
wieżowce, czy małe kamieniczki? Przestrzeń miejska ma dawać poczucie
bezpieczeństwa i tożsamości. Zapraszam też do zapoznania się z psychologią
miasta. Ludzie od dawien dawna dążą do małomiejskości, a nie wielkomiejskości.
Uciekają z blokowisk na przedmieścia, nie korzystają z przejść podziemnych, nie
lubią mieszkać przy obciążonych trasach komunikacyjnych, lotniskach. Nie
wpychajmy ich na siłę do czegoś, co nie jest wpisane w ich naturę. Sami moi
amerykańscy znajomi mi mówili, że miasta amerykańskie są świetne do pracy, ale
nie do mieszkania. Dlatego nie popełniajmy błędów, które ktoś dawno już
zweryfikował. Moze jest i gdzies miejsce na szaloną urbanizaję, ale nie ma dla
niej miejsca w centrum Łodzi, ktora chocby komunikacyjnie jest niewydolna z
racji słabej penetracji i dostępności bardzo długich działek.

2 dni w Łodzi - co robić?

> > nie wiem czy w Łodzi powinienem się przyznawać do tego, że jestem z
> > Warszawy.....

Spokojnie, do beczek Was nikt nie wsadzi... ;)

> - nie będziemy zmuszać do zakupów w Galerii Łódzkiej,

choć dużo przyjemniej niż w Blue City :) za to w Arkadii nie byłem więc tu nie
mam porównania. Bądź co bądź Gareria Łódzka to jedno z największych centrów
handlowych w Polsce - więc na zakupy jak najbardziej.

> - polecimy jak najszybciej uciekac z dworców kolejowych, żeby sobie oszczędzić
> nerwów.

Nooo, wizyta poranna na Dworcu Centralnym też do najmilszych nie należy ;)

> - pochwalimy się fabrycznym klimatem Ziemi Obiecanej, który wciąż można
> gdzieniegdzie odnaleźć

Idźcie koniecznie do Księżego Młyna - nie przejmujcie się odpadającą farbą na
elewacji - wnętrza są wspaniałe i jedyne w swoim rodzaju w Polsce. Rzućcie
koniecznie obok Księżego Młyna na ogromną fabrykę z cegły - Scheiblera - to jest
też klimat jedyny w Polsce. Jeśli Wam się to spodoba to jadąc dalej ul.
Tymienieckiego na zachód, przed samą Piotrkowską (i biurowcem Pekao) po lewej
stronie jest stróżówka i wejście na kompleks. Ja zawsze mówię, że idę na ściankę
wspinaczkową. Można wejść i przejść się między budynkami starych fabryk -
cofniecie się w czasie. W nagrodę za cierpliwość - po dojściu do ścianki
wspinaczkowej - zobaczycie budynek elektrowni i jego wnętrze. Jest to miejsce,
którym zachwyał się sam David Lynch... :)

Oczywiście zobaczcie też Pałac Poznańskiego i rzućcie okiem na budowę
Manufaktury (w tle). Jeśli byliście w Wawie w Muzeum Powstania i Wam się
podobało to zróbcie to wszyskto. A gwarantuję, że po powrocie do Warszawy
budynek, częsciowo tylko, z cegły Muzeum Powstania będzie Wam się wydawał tylko
malutkim kuzynem fabrycznej zabudowy, którą znajdziecie w Łodzi.

Chodząc ulicacmi patrzcie DO GÓRY :))) Na kamienice, ornamenty. Spróbujcie przez
te 2 dni tu BYĆ i CZUĆ, nie tylko oglądać :)
I pomyślcie, że to miasto można nie tylko akceptować ale też kochać -
przyjedźcie tu bez uprzedzeń :)

No i miłej zabawy :)

pzdr
topjes

telefon podany przy banku pekao jest bledny

telefon podany przy banku pekao jest bledny
ostatni telefon do zastrzegania kart z zagranicy 683.... jest bledny
kierunkowy wb 004842 ..683... a nie na Warszawe tylko na Lodz POPRAWCIE BY
LUDZI W BLAD NIE WPROWADZAC

Centrum IT Pekao SA w Łodzi

Centrum IT Pekao SA w Łodzi
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051222/ekonomia/ekonomia_a_3.html
Włosi przyjmują polskie warunki

Grupa bankowa UniCredito tworzy w Łodzi centrum informatyczne. Włosi spełniają
kolejne życzenia polskich władz, by uzyskać zgodę na połączenie Pekao i BPH

(...)

Powstaje centrum

W Łodzi zaczął działać oddział włoskiej spółki UniCredit Servizi Informativi
(USI). Został zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym w drugiej połowie
sierpnia tego roku. Firma ma swoją siedzibę w piątym oddziale Pekao SA w
Łodzi. Bank nie chce zdradzić, czym będzie zajmował się oddział USI.
UniCredito odmówiło odpowiedzi na pytanie dotyczące utworzenia w Polsce
centrum informatycznego.

Wszystko wskazuje na to, że Włosi szykują się do otwarcia w Polsce takiego
centrum. Firma USI Polska zatrudniła kilkadziesiąt osób, zamówiła
specjalistyczną centralę telefoniczną (jak twierdzą fachowcy, spełnia ona
potrzeby dużej firmy) i planuje kupić sprzęt komputerowy i oprogramowanie.
Polski oddział ma zająć się m.in. przetwarzaniem danych, badaniami
technicznymi czy pracami badawczo-rozwojowymi grupy.Szefem polskiego oddziału
USI jest Pierangelo Mortara, który od lat pracuje w firmach ubezpieczeniowych
i bankach. USI jest informatycznym ramieniem UniCredito. Ma dbać o
efektywność, bezpieczeństwo i innowacyjność systemów informatycznych. Działa
od 1997 r., zatrudnia ponad 1000 osób w sześciu centrach operacyjnych.

Rzecznik prasowy w łódzkim ratuszu powiedział nam, że nic nie wie na temat
centrum informatycznego, które mieliby otworzyć Włosi w Łodzi.

Dodał jednak, że nie ujawniłby szczegółów rozmów - jeśli byłyby prowadzone -
gdyby włoska firma tego sobie nie życzyła. Utworzenie centrum będzie
spełnieniem przez Włochów kolejnego warunku postawionego przez polskie władze.

(...)

Banderii 4 Pekao Development- wiecie cos na temat

Bezpieczenstwo Inwestycji
Witam,

Czy wiecie moze jakie inwestycje i gdzie realizowal wczesniej Pekao Development?
Nie moge znalezc takiej informacji na ich stronie internetowej, co raczej jest
w standardzie u innych firm budujacych. Moze wiecie cos na temat rzetelnosci
tego developera, jego doswiadczenia w branzy i kondycji finansowej. Bardzo wiele
sie teraz slyszy o przekretach i braku profesjonalizmu po stronie developerow.
Nie dobrze by bylo zostac z kredytem i bez mieszkania np. w razie bankructwa lub
braku mozliwosci dokonczenia inwestycji. Polecam artykul:
www.wprost.pl/ar/?O=47783
Znana nazwa takze nie gwarantuje ze klienci nie zostana na lodzie.

Druga sprawa to specyfikacja techniczna inwestycji. Odnosze wrazenie ze
mieszkania maja byc oddane w dosyc surowym stanie, na przyklad bez ostatecznej
wylewki podlogowej juz pod kladzenie prarkietu oraz braku doprowadzenia do
mieszkan instalacji gazowej i z koniecznoscia wykonczenia instalacji
kanalizacyjnej, bez drzwi a nawet oscieznic wewnetrznych. Po prostu kupujac
mieszkanie chcialbym porownac koszt realny z innymi inwestycjami. Koniecznosc
dodatkowego wylewania posadzek itp. zwieksza w znaczacy sposob koszty
wykonczenia. Moze ma ktos jakies wieksze pojecie na temat technicznej strony
inwestycji???

Nie znalazlem takze strony internetowej firmy wykonujacej prace budowlane co
jest troche niepokojace. Jakies wiadomosci na ten temat i na temat jego
"przeszlosci"???

Na koniec zapytam z ciekawosci w jakiej walucie bierzecie kredyt, w jakim banku
i czy korzystacie z pomocy doradcow finansowych, a jezeli tak to czy sa oni w
stanie wynegocjowac z bankami lepsze warunki???

Pozdrawiam.

[INWESTYCJE] Pekao SA inwestuje w Łodzi

[INWESTYCJE] Pekao SA inwestuje w Łodzi
Z racji całkowitego braku forum w tej chwili wklejam tutaj (bardzo wygodne to...)

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051222/ekonomia/ekonomia_a_3.html
Włosi przyjmują polskie warunki

Grupa bankowa UniCredito tworzy w Łodzi centrum informatyczne. Włosi spełniają
kolejne życzenia polskich władz, by uzyskać zgodę na połączenie Pekao i BPH

(...)

Powstaje centrum

W Łodzi zaczął działać oddział włoskiej spółki UniCredit Servizi Informativi
(USI). Został zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym w drugiej połowie
sierpnia tego roku. Firma ma swoją siedzibę w piątym oddziale Pekao SA w
Łodzi. Bank nie chce zdradzić, czym będzie zajmował się oddział USI.
UniCredito odmówiło odpowiedzi na pytanie dotyczące utworzenia w Polsce
centrum informatycznego.

Wszystko wskazuje na to, że Włosi szykują się do otwarcia w Polsce takiego
centrum. Firma USI Polska zatrudniła kilkadziesiąt osób, zamówiła
specjalistyczną centralę telefoniczną (jak twierdzą fachowcy, spełnia ona
potrzeby dużej firmy) i planuje kupić sprzęt komputerowy i oprogramowanie.
Polski oddział ma zająć się m.in. przetwarzaniem danych, badaniami
technicznymi czy pracami badawczo-rozwojowymi grupy.Szefem polskiego oddziału
USI jest Pierangelo Mortara, który od lat pracuje w firmach ubezpieczeniowych
i bankach. USI jest informatycznym ramieniem UniCredito. Ma dbać o
efektywność, bezpieczeństwo i innowacyjność systemów informatycznych. Działa
od 1997 r., zatrudnia ponad 1000 osób w sześciu centrach operacyjnych.

Rzecznik prasowy w łódzkim ratuszu powiedział nam, że nic nie wie na temat
centrum informatycznego, które mieliby otworzyć Włosi w Łodzi.

Dodał jednak, że nie ujawniłby szczegółów rozmów - jeśli byłyby prowadzone -
gdyby włoska firma tego sobie nie życzyła. Utworzenie centrum będzie
spełnieniem przez Włochów kolejnego warunku postawionego przez polskie władze.

(...)

Nowa instytucja w Łodzi

[tekst] Nowa instytucja w Łodzi
Joanna Blewąska 28-12-2005 , ostatnia aktualizacja 27-12-2005 18:42

Kolejna instytucja finansowa zarejestrowała swą siedzibę w Łodzi. To emFinanse -
spółka córka BRE Banku.

Nowa spółka proponować będzie klientom kredyty hipoteczne, samochodowe i
mieszkaniowe oraz ubezpieczenia. Placówki będzie mieć w całej Polsce. emFinanse
rozpoczynają działalność w wieżowcu przy al. Piłsudskiego 3 (tuż przy
Piotrkowskiej). Zatrudnią 80 pracowników w całej Polsce, a w Łodzi, w centrali
i placówce około 40. - Poszukujemy osób z doświadczeniem przy pracy w finansach
i ubezpieczeniach - nie ukrywa Ryszard Słowiński, prezes zarządu emFinanse. -
Ale nie oznacza to, że absolwenci kierunków ekonomicznych nie mają szans.

emFinanse tworzą ludzie związani z BRE Bankiem. Prezes Słowiński był przez
cztery lata szefem mBanku, który ma siedzibę w Łodzi. Dlatego właśnie emFinanse
wybrały Łódź. - Nie chodziło nawet o niższe niż w Warszawie koszty
działalności, choć one też nie są bez znaczenia. Istotna była bliskość mBanku i
MultiBanku. Chcemy korzystać z ich pomocy technologicznej i doświadczenia
organizacyjnego - mówi prezes.

emFinanse proponować będą oferty kredytowe pięciu banków (m.in. Millennium, GE
czy PKO BP) oraz dwóch towarzystw ubezpieczeniowych (Compensa i być może łódzka
Uniqa). Sama spółka, we współpracy z bankami i ubezpieczycielami, zamierza
tworzyć kredytowo-ubezpieczeniowe propozycje dla klientów. - Pójdziemy na
jakość, a nie ilość - mówi Słowiński.

Plany to wprowadzenie nowych produktów (np. fundusze inwestycyjne) oraz
powstanie placówek partnerskich. Do końca przyszłego roku może być ich nawet
400 w Polsce. - A wtedy znaleźlibyśmy się w pierwszej piątce instytucji
doradztwa i pośrednictwa finansowego - mówi prezes. Szacuje, że wartość
sprzedanych za pośrednictwem spółki kredytów osiągnie w przyszłym roku wartość
kilkuset milionów złotych.

To już trzecia w tym miesiącu firma z branży finanse oraz obsługi firm
finansowych, która zdecydowała się ulokować w Łodzi. Tu swe centrum finansowe
stworzy Citibank Handlowy. Obsługiwać będzie całą Polskę. W Łodzi powstanie też
centrum informatyczne Unicredito Servizi Informativi, które będzie dbać o
bezpieczeństwo serwisów informatycznych w grupie bankowej Unicredito, do której
należy m.in. Pekao SA. Firma ma już sześć takich centrów w Europie. Łódzki
oddział ruszy na początku roku.

Tajemnicza wyprawa w sprawie S-8

> Nie chcę schodzić do poziomu pustaków ale jak muszę to się zniżam.

Co, prawda zabolała, szmato?

> Nie rozmumiem po co wrzucasz do jedno worka głupią inwestycję we Włoszczowej
> lecz inne racjonalne z ekonomicznego punktu widzenia decyzje gospodarcze.

Bardzo racjonalne. Peron we Włoszczowej, centrum filmowe w Nowym Sączu i S8
przez Bełchatów. Wielkie budowy Kaczystanu.

> Pamiętacie pustaki burdy jakie urządzali pracownicy czegoś takiego jak PBG SA
> jak tą firemkę wchłaniał PEKAO SA. I co? Wielka tragedia? Ha ha ha. Wiele Łódź
> straciła?

Tylko kompletny tłuk może porównywać wielką firmę energetyczną z prowincjonalnym
bankiem.

> Poczytaj sobie uzsadnienie dot. BOT i ŁZE. Nie jest wcale
> idiotyczne.

Edukacja w Polsce upadła. Ludzie zaczynają wierzyć w kłamstwa władzy, szkoła
przestała uczyć krytycznego myślenia.

> W latach 1945-2006 Łodź dostała z budżetu wiele kasy. Przypominam iż to miasto
> pozbawione tradycji akademickich decyzją polityczną otrzymało zarówno Uniwerek
> jak i Politechnikę, dwie akademie medyczne, muzyczną, szkołę plastyczną, no i
> oczywiście filmówkę.Retnikinia, Teolfilów, Widzew Wschód, CZMP, piękne
> wiadukty przy dworcu Kaliskim, sam dworzec, ośrodek TVP (chyba pierwszy po za
> stolicą!),

Zapewne wg różnych kmiotów drugie co do wielkości miasto w Polsce, a w pewnym
okresie siedziba władz państwa, powinno składać się z parterowych domków,
zamiast szpitala powinno mieć wiejski Ośrodek Zdrowia (bo już nie poliklinikę-
ta jest zarezerwowana dla stolicy), a wykształcenie jego mieszkańców powinno się
kończyć na szkole zawodowej.
A szkaradne wiadukty przy dworcu Kaliskim i sam dworzec Łódź szpecą. Poza tym
powstały w sporej części po 1989r., kłamczuszku.

> A co do szkoły filmmowej. Lepiej oczywiście utrzymywać fikcję (kadra ze
> stolicy, studenci ze stolicy, praktyki i staże w stolicy) niż przynać się: czs
> filmówki się skończył. Szkoła A.Wajdy padła?

Zapewne wg ciebie prężnie działa, szmato. I konkuruje z łódzką filmówką.

> Ciekawe. I nie wyzywaj mnie od
> szmat ty cegło.

Człowiek, który w swojej wypowiedzi umieszcza tyle kłamstw, jest dla mnie zwykłą
szmatą, albo śmieciem.
Które z tych określeń wolisz, kłamczuchu?

Hossa na giełdzie

Co do Agory, to się zgadza. Zresztą robiliśmy już małą analizę ich wyników
finansowych za zeszły rok. Boję się, że jak tak dalej pójdzie to jeszcze zamkną
ten portal i zostaniemy na lodzie. Trzeba będzie szukać czegoś na Interii czy
Onecie, bo WP własnie bankrutuje (swoją drogą to rekord świata, że bankrutuje
najpopularniejszy portal w Polsce)
Weź też pod uwagę jak negatywnie zostanie odebrany raport komisji w sprawie
rywingate, gdzie dawny towarzysz broni Jan i Maria Rokita nieźle obsmarował
Michnika. Ten mało apoppleksji nie dostał, kiedy to przeczytał.

Ten bank, o który piszesz to BACA, właściel polskiego BPH i pierwsza spółka
zagraniczna, ktora wyemitowała w Polsce akcje. KGHM ma szczęście i mimo
ogromnego marnotrawstwa, rosnące ceny miedzi dają im krociowe zyski. Moim
zdaniem, nie bez znaczenia jest fakt, że zbliza sie moment wypłaty dywidend, a
taki PEKAO SA odpala całkiem niezłą działkę (swoją drogą Włosi pięknie pokazują
jak się robi interesy zagranicą).

Zgadzam się z Twoim informatowrem, że obcenie świadmośc ludzi, co do zagrożeń
związanych z akcesją jest znacznie większa niż jeszcze kilka miesięcy temu. Nic
dziwnego - gazety stały sie nagle eurosceptyczne i prześcigają sie w hiobowych
informacjach. Ale co do wyniku ewntualnego powtórzonego referendym, to nie
byłbym taki pewien. Wielu ludzi jest tak zdesperownych sytuacją w kraju, że
liczy już tylko na UE. Bieda w Polsce robi się straszna. Coraz liczniejsze
grupy społeczeństwa wpadają w nędze, dzieci mdleją z głodu w szkołach
(oglądąłem w TV, słuchałem w RMF-ie), a rząd w ramch cięć budzetowych obcina
tym dzieciom dotacje na dożywianie w szkołach. Ale administracja się rozrasta.
Eh, noż sie w kieszeni otwiera.

Eksperci: to pyrrusowe zwycięstwo rządu

Nie można sobie wyobrazić juz bardziej tempackich i chorobliwie tendencyjnych
odpowiedzi jak te, na post fritz.fritz'a. Pismakom GW i antyPiSiorom też
wszystko sie zawsze kojarzy i będzie kojarzyło z porażkami rządu i PiS a nie z
sukcesami, choćby były widoczne gołym okiem. Przeczytajcie jeszcze raz -
fritz.fritz pomylił się pisząc nazwę BPH ale w odpowiedzi czytamy same brednie
(nawet od jednego podobno z doktoratem)
Jak Włosi "gospodarzą" w Banku Pakao SA, nie niepokojeni wcześniej przez
nikogo, widać było przez poprzednie lata - zwolniono ok. 10 tys. ludzi
(ok.40%), zyski wypracowywano w dużej mierze poprzez absurdalne redukcje
kosztów (powierzchnia, narzędzia pracy) skutkujące pogorszeniem warunków pracy,
żadnych podwyżek ponadinflacyjnych (korzyści tylko dla właścicieli, a kto
wypracowuje te giga-zyski jak nie pracownicy).
Dla krytykujacych głupków nic nie znaczą żadne argumenty opisujące pozytywy
takie jak:
- ochrona zatrudnienia przez dwa lata (zawsze można gadać, że to mało bo nie
100 lat),
- faktyczna ochrona zatrudnionych w części BPH przeznaczonej do sprzedaży
(inwestor "weźmie" oddziały z kadrą),
- zmniejszenie udziału w rynku Banku Pekao SA po fuzji,
- powrót do tematu centrum rozliczeniowego w Łodzi (można gadać chorobliwie, że
to zasługa Balcerowicza albo myszki Miki, byle tylko nie PiS-owskiego rządu -
śmieszne),
- przygotowanie, przeprowadzenie i sensowne zakończenie sporu z zagranicznym
inwestorem bez oglądania się na wrzaski urzędasów UE.
Może zaślepieni krytycy i sceptyczni zawsze eksperci wol;eliby wszystko na
odwrót - wnioski pozostawiam myślącym (czyli większość piszących powyżej niech
już zostawi klawiaturę).

"Dz": Pekao traci miliony przez nieuczciwego ba...

"Dz": Pekao traci miliony przez nieuczciwego ba..
Dlaczego tekst o gdańskim oddziale PEKAO ilustruje się zdjęcien tego banku z
Łodzi z ul. Sienkiewicza? Czyżby zdjęć z Gadanska zabrakło?

Od samego początku

Jeśli na kredyt to trzeba znaleźć na początek bank, który ci udzieli kredytu.
Bank sam zrobi wycenę lub da ci listę rzeczoznawców (zależy od banku). KOstz ateż zależą od bankow, np. bank Nordea przy mieszkaniu robi oszacowanie i jest ono gratis, w Millenium wycena też gratis, w Pekao SA - 137 zł (czyli co bank to obyczaj :)
Jak już znajdziesz bank - to teraz potrzebne są do banku papiery:
- te o dochodach pomijam - bo to juz bank ci dokładnie powie co i jak
- zakładam, że mieszkanie jest spółdzielcze własnościowe, więc ze spółdzielni papier o niezaleganiu z czynszem (załatwia właściciel)
- ze spółdzielni papierek dotyczący mieszkania: metraż, właścicel, czy ma księge wieczystą (jeśli nie ma to o braku przeszkód w założeniu), na jakich ziałkach blok się znajduje - spółdzielnia doskonal wie jaki papier (też załatwia właściciel)
- jeśli księga wieczysta już jest - to z Sądu Ksiąg Wiczystych odpis z KW (jak długo jest ważny to tez bank ci powie - przeważnie 1 -3 miesiace (do notariusza tylko 1 miesiąc). Jeśli mieszkanie ma KW, a KW nie jest elektroniczna, to niesttey dłużej się na nią czeka. Oczywiście możliwe jest załatwienie szybciej, jak kogoś w sadzie znasz albo ładnie uprosisz. Ale niektore banki idą na rękę i wysyłają doradcę do sądu i sam sprawdza KW w czytelni, a ty dostarczasz tylko numer KW (np. Nordea tak robi)
Bank po przyznaniu kredytu podpisze z toba umowe kredytowa, da oswiadczenie dla sadu, przygotuje wszelkie dokumenty do oplacenia podatkow od hipotek. To wszystko niesiesz do notariusza i albo on za ciebei zalatwia wpisy (ewentualne zalozenie KW) do KW, albo po sporzadzeniu aktu notarialnego biegniesz do sadu i zalatwiasz sam. W 99% za zalatwienie KW za ciebie (za zalozenie wnioskow) notarisuz pobierze oplate. Jak jestes z Lodzi to znam notariusza, ktory robi to za free.

Gazeto - ale plama!!! mBank w dodatku finanse

Apropo bankowości internetowej - w Łodzi kilka lat temu powstał pierwszy w
Polsce tego typu bank - Oddział Elektroniczny PBG - obecnie chyba też znajduje
się w Łodzi jako Pekao

Zamieszanie w Pekao

Zamieszanie w Pekao
No coż. Bank kiepski, oferta kiepska, zabrali z Łodzi centralę
PBG. Tylko się dziwić, że jeszcze ktoś w tym mieście ma u nich
konto.

MK

PeKaO Development - W-wa Bemowo

Witam. Kupiłam rok temu mieszkanko od Pekao Dev. w Łodzi. Mogę tylko chwalić.
terminowi, uprzejmi, nowoczesna architektura. Juz byłam w środku, wszystko jak
zaplanowałam (a wiele zmieniałam, burzyłam, przestawiałam). Polecam.

PEKAO Development - W-wa i Łódź

Przyglądam sie Panstwa rozmowie od jakiegos czasu i przyznam, ze zachowujecie
sie wszyscy naprawde nieracjonalnie, pewnie jak wiekszosc konsumentow ktorzy
postanowili ratowac swoje pieniadze kupujac mieszkanie i tylko nie wiedza jak
sie do tego zabrac. Mieszkam na Osiedlu zrealizowanym przez PEKAO DEVELOPMENT w
Łodzi. Prawdą jest to, że firma wybudowała w Łodzi 2 Osiedla: na Złotnie
(kondominium zresztą b. ładne)i Osiedle na łodzkim Janowie. W sumie to niezła
firma jak na dzisiejsze czasy, kiedy kretaczy i oszustów chcacych wyciagnac
pieniadze jest tak wielu..., ale prawda jest rowniez to, ja swoje mieszkanie
kupilem prawie 2 lata temu, kiedy skład osobowy zarzadzajacych firma byl inny -
i za obecnych decydentow spolki nie moge reczyc. Powiem tylko tyle - jesli nie
mozecie lub z roznych powodow nie chcecie kupowac mieszkan gotowych - to kupcie
w PEKAO DEVELOPMENT - tylko dlatego, ze to firma bankowa i raczej Bank dołoży
kasy, żeby osiedle skończyć, nawet jeżeli klient jest teraz 1, niż pozwoli
zszargać sobie opinie, przez swoja własną firme deweloperska, ktora za cel
obrałaby sobie naciągnięcie klientów (sami chyba uznacie, ze wystarczający
powód, zeby im zaufać). Co do umowy.. no cóż moja też była jednostronnie
korzystna dla firmy, ale niestety prawie wszystkie umowy deweloperow są takie.
Nie wiem jak Wasza, ale moja była chociaż bardzo szczegółowa, co jest akurat
jej zaletą. Wobec umów dewelperów zawsze beda zarzuty co do okresu realizacji
budowy - bo gdyby mieszkanie stało, to by tych zarzutow nie było prawda? Ale to
już niedługo, bo nadszedł czas, kiedy mieszkania "beda sie sprzedawały gdy będą
już stały" :)))... a budowac je beda tylko firmy, ktore mają na to środki, a
nie czekają na pieniądze klientow kujacych w końcu "kota w worku" :))) Jeśli
macie do mnie jakieś pytania to służe i broń Boże do niczego nie namawiam tylko
proszę o zachowanie rozsądku! :)))

Moja lista winnych

Moja lista winnych
1. Wałęsa w ostatnim okresie swojej przeydentury, gdy przy pomocy
Milczanowskiego chciał zniszczyć Oleksego.
2. Milczanowski za udział w ww. sprawie
3. Unia Wolności, AWS, polska prawica za niedopuszczenie do ukarania
Milczanowskiego, gdy się okazało że nie ma dowodów na to że Oleksy jest
agentem. Powinno być to zrobione teraz, bo Lepper nie posunął się
we czwartek dalej niż Milczanowski w 1995 roku i jeżeli miałby być ukarany,
to Milczanowski także.
4. Adam Michnik i "Gazeta Wyborcza" za udział w nagonce na Oleksego w latach
1995/1996, a potem nabranie wody w usta. Ta sprawa musi być zakończona tak
jak w państwie prawa. Jeśli ma być sprawiedliwie, Milczanowski musi być
ukarany, w przeciwnym razie GW będzie miała podwójną moralność: inaczej
traktując Leppera, inaczej Milczanowskiego
5. Episkopat i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - organ państwa, za
umożliwienie utworzenia ogólnopolskiej sieci radiowej ludziom, którzy
występują przeciwko podstawowym interesom tego państwa - antyzachodnim,
antyrynkowym i antysemickim fanatykom
6. Media (szczególnie telewizja) za zapraszanie buractwa i chamstwa na swoje
salony
7. Unia Europejska za egoizm widoczny np. w niekorzystnej dla nas
umowie stowarzyszeniowej, zbyt długie przetrzymywanie nas
w poczekalni i nadmierną pewność, że demokracja w Polsce nie jest zagrożona.
Gdy upadły reżimy wojskowe w Portugalii, Grecji i Hiszpanii bardzo
się śpieszyli żeby przyjąć te kraje, bo się bali że demokracja może w nich
też upaść. W naszym przypadku się nie bali, a demokracja może się załamać
rzeczywiście. Dziękujemy!
8. Prezydent Kwaśniewski za zaproszenie Leppera - awanturnika i rzezimieszka
na konferencję w swoim pałacu.
9. SLD za "granie Lepperem" w poprzednim sejmie i za pomysł że przestępcę da
się "ucywilizować" wybierając go na wysokie stanowisko państwowe
10. "Last but not least" - ekonomiści (w tym Balcerowicz), rządzacy, poza
ewidentnymi błędami w polityce gospodarczej, do których nie mają odwagi
się przyznać (sprzedaże na łapu-capu dla ratowania budżetu np. banku Pekao
SA, "prywatyzacja" TP SA, itd.) nie dostrzegający istnienia "Polski B" i
nie interesujący się ludźmi którzy, często z własnej nieumiejętności, ale
niekoniecznie (np. Rzeszowszczyzna, Warmia i Mazury, Ściana Wschodnia,
Łódź, Radom) nie dają sobie rady, nie mogą się wydobyć z nędzy.

Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur

Szanowny Hubarze,
muszę Ci dokładniej wyjaśnić powód dla którego w ogóle to napisałem.
Mam lat blisko 50. Samodzielnie, na wszelkie imprezy, przede wszystkim muzyczne
uczęszczam samodzielnie i z własnej woli od 10-go roku życia.[Na marginesie;
Mam poza tym dobrą pamięć. Pamiętam zatem czasy w których TW miał rangę
(podówczas nieuświadomioną) światową a paru z obecnych "organizatorów" i
sponsorów wykonywało zawód cińkciarza - jeżeli nie wiesz polegał on na
sprzedazy walut wymienialnych przed bankiem PKO i PEKAO]
Na dodatek,stać mnie na to aby swoje melomaństwo uprawiać aktywnie i jeżeli
wydaje mi się to ważne pojechać do Berlina na koncert (tam filharmonia ma przy
pobieżnym liczniu 6000 miejsc i gra codziennie!) bądź do Petersburga, gdzie
oferta imprez muzycznych w jednym miesiącu przekracza dwuletnią ofertę
warszawską.
Pewne grono osob postanowiło (i chwała im za to) zorganizoawać dużej klasy
imprezę kulturalną(jakich pełno w normalnych miastach),zdawali sobie sprawę
mam nadzieję z braku zaplecza technicznego, hotelowego itd,mieli też
świadomość pozornie malego zainteresowania PT publiczności proponowanymi
imprezami; Łódź to miasto a małych zapotrzebowaniu na imprezy kulturalne, chyba
że mówimy o wszelkich "terentiwizmach"
Wykonując godną szacunku pracę zorganizowali festiwal - t.zn. znaleźli sponsorów
itd angażując w to dalszych zapaleńców ....
[Znów na marginesie, może Polkomtel lepiej zbudowałby w Łodzi Salon Firmowy o
jakości obsługi godnej ilości abonentów zamiast bawić się w sponsorning]
Teraz przedstawię dokładnie powód swego upokorzenia:
- zostaje w ostatniej chwili wydany katalog imprez, adresów itd bez stosownych
komentarzy,
- Gazeta Wyborcza dodaje do tego katalog imprez z podziałem na płatne i
bezpłatne,
- w dniu rozpoczęcia sprzedaży biletów pracownice EMPIK I CIK miały bilety na
imprezy w ŁDK i zerową informację na temat sposobu dostępu na pozostałe,
- z imprez w Jazzdze odbył się tylko w terminie koncert J.Śmietany, trzy
następne nie, dalej straciłem zainteresowanie,
- wiele imprez zostało zorganizowanych w prywatnym klubie "Przechowalnia" który
rzeczywiście ma prawo samodzielnie, poprzez selekcję u drzwi dobierać gości.
W efekcie nie zostałem w sposób dla mnie nieznany wyproszony z szatni. Dadam, że
w moim jak wspomniałem blisko 50 letnim życiu nie zdarzyło mi się coś podobnego.
Nawet podczas niekoniecznie dobrowolnej słuzby wojskowej odbywanej w roku 1982
nikt (włączając prymitywnych sierżantów) nie odzywał się do mnie w podobny
sposób, boże i u kogo, u Pani Adamiak!)
Przecież wiadomo, że i Awdiejew i grupa MoCarata jest w stanie zgromadzić w
Łodzi około 600 osób rocznie....
Po co zatem imprezy klubowe ogłaszać publicznie, w przeróżnych mediach a nawet
na odręcznie sprokurowanym zaproszeniu na kracie zewnętrznej piwnicy ????
- rozumiem trudności z przeniesieniem "Króla Rogera" na scenę łódzką a
jeszcze.Jeszcze bardziej jestem wdzieczny ekipie technicznej która wykonała
tego przeniesienia do naszego, umierającego teatru.
[Na marginesie: "Króla Rogera" odbieram podkorowo, inscenizacja warszawska mnie
powaliła, konkretnie niezwykłe zrozumienie treści przez M.Trelińskiego i jego
pomysły inscenizacyjne]
Pierwotnie, słusznie przedstawienie miało się rozpocząć o 17.00. Wiedziano od
poczatku o konieczności zapewnienia prawie godzinnych przerw pomiędzy aktami....
Dlaczego dopiero po godzinie "buczenia" widowni pracownik teatru, w kulturalnej
skądinąd jednocześnie sprawę wyjasnił i przeprosił.
Czy ze wzgledów politycznych przedstawienie należało zaczynać nominalnie o
godzinie 21.00 i jeszcze ze spóźnieniem?
- bardzo widowiskowa inscenizacja "Carminy Burany" miała wiele szczęścia ...
pogoda nie zniszczyła chociaż wysiłku wykonawców
Dlaczego zatem znów zbyt dużą powierzchnię placu Dąbrowskiego zajęto dla
potrzeb "organizatorow" w Twoim rozumieniu tego pojęcia???
Część przeznaczona dla "wolnej" publiczności znajdowała się w miejscach o
znacznie ograniczonej widoczności
Dlaczego przedstawienie zaczeło się znów ze znacznynm opóznieniem, pomimo że
Premier Rządu RP przybył 5 minut przed 20.00. Po cholerę zaproszono
B.Kaczyńskiego z "prelekcją" .....
Kończąc.
Jeżeli pewna grupa "organizatorów" pragnie sobie zorganizować festiwal za
pieniadze sponsorów i we własnym gronie to dobrze,prawidłowo, wg rangi.
Zapraszanie na to publiczność z zewnątrz jest natomiast bezczelne.
Na poczatku festiwalu nie było jak wspomniałem żadnych biletów.
A póżniej jak się okazało ze specjalnymi kartami wchodziło na widownie grono
300, 400 osób...
A tak naprawdę to jestem po prostu strasznie naiwny.
PT publiczność nie jest "organizatorom? potrzebna.
Wyjaśnienie: patrz "PLUS MINUS" w sobotniej RZ. "Utopia po komunimie"

Więcej pieniędzy, dla kogo?

Więcej pieniędzy, dla kogo?
Kandydatka na Prezydenta Miasta Poznania stworzyła pompe wysysającą z rynku
polskiego kapitał, zyski są wywożone wagonami z Polski

W 1996 roku decyzją Rządu została utworzona Grupa Bankowa Pekao S.A., w skład
której, obok Banku Pekao SA, weszły jako banki zależne trzy banki komercyjne:
Bank Depozytowo-Kredytowy SA w Lublinie, Pomorski Bank Kredytowy SA w
Szczecinie i Powszechny Bank Gospodarczy SA w Łodzi. Aktywa Grupy stanowiły
blisko jedną piątą łącznych aktywów polskiego sektora bankowego.

W 1998 roku Prezes Zarządu Maria Wiśniewska rozpoczęła realizację nowej
strategii rozwoju. Główne cele strategii to: połączenie banków Grupy,
prywatyzacja Banku i głęboka restrukturyzacja organizacyjna i technologiczna.
W maju 1998 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopuściła do
publicznego obrotu akcje Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. Pod koniec
czerwca Bank Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. zadebiutował na Giełdzie Papierów
Wartościowych w Warszawie. We wrześniu 1998 r. doradca prywatyzacyjny
Ministerstwa Skarbu Państwa skierował zaproszenie do składania ofert zakupu
strategicznego pakietu akcji Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. do wybranych
grup inwestorów.

W październiku 1998 r. rozpoczął działalność pierwszy w Polsce oraz w
regionie Europy Środkowej i Wschodniej Oddział Elektroniczny Grupy Pekao
S.A. , który umożliwia klientom dostęp do ich rachunków poprzez sieć Internet.

1 stycznia 1999 roku cztery banki połączyły się w jeden uniwersalny bank pod
wspólną nazwą Bank Pekao SA.

W dniu 23 czerwca 1999 roku w siedzibie Ministerstwa Skarbu Państwa została
zawarta umowa sprzedaży pakietu 75.707.500 akcji Banku Pekao SA na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft. W dniu 3
sierpnia 1999 roku została zrealizowana transakcja sprzedaży 52,09 procent
kapitału akcyjnego Banku Pekao SA poza rynkiem regulowanym, na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft.

Wejście w skład akcjonariatu nowego strategicznego partnera, czołowego banku
włoskiego UniCredito Italiano SpA, umożliwiło rozpoczęcie ambitnego planu
rozwoju. Bank przyjął nową strategię rynkową i zapoczątkował restrukturyzację.

W dniu 21 czerwca 2000 roku akcje pracownicze, stanowiące 14,13% kapitału
akcyjnego Banku, zostały dopuszczone do obrotu giełdowego.

W paśdzierniku i listopadzie 2000 roku przeprowadzono podwyższenie kapitału
akcyjnego Banku w drodze emisji akcji zwykłych na okaziciela serii C i D.
Oferta została skierowana do inwestorów zagranicznych. Wartość emisji
wynosiła około 1 mld zł. Część akcji została objęta w formie GDS-ów (Globalne
Kwity Depozytowe), które w dniu 3 listopada 2000 roku zadebiutowały ceną
11,80 USD na giełdzie w Londynie. Równocześnie Skarb Państwa sprzedał w
ofercie publicznej skierowanej do inwestorów krajowych 4,79% akcji Banku
Pekao SA.

W roku 2001 i 2002 Bank zmniejszył zaangażowanie w zagraniczne banki
afiliowane sprzedając posiadane udziały w Mitteleuropaeische Handelsbanku we
Frankfurcie oraz Banku Handlowym S.A. w Luksemburgu. Zbyte zostały również
mniej dochodowe spółki zagraniczne - Pekao Trading Corporation w USA oraz
Pekao Trading Company w Kanadzie. Przekształcenia własnościowe objęły również
Pekao Powszechne Towarzystwo Emerytalne, które zostało sprzedane Pioneer
Global Asset Management S.p.A. , spółce zależnej od UniCredito Italiano,
który jest podmiotem dominującym wobec Banku Pekao SA.

Nowi inwestorzy w Łodzi

Pojedź do Włoch albo do Francji, to zobaczysz jak tam się chroni i dba o
> czystość krajobrazu, który jest dobrem wspólnym. W miastach włoskich i
> francuskich od stuleci dominantami wysokościowymi są wyłącznie ratusze i
> kościoły, które pozwalają się zorientować w mieście, a my mamy gorający lasek
> wieżowców, które zasłaniają słońce, przytłaczają ulicę, generują zwiększony
> ruch i niszczą sylwetę miasta oraz zakłócają funkcję ulic jako lini
> naprowadzających.

Skoro juz dominuja nad krajopbrazem bloki ktorych wyburzyc sie nie da to nie ma
wyjscia i trzeba w tych czesciach gdzie te bloki dominuja zastosowac zabudowe
wysoka.

Na pewno wieżowce
> nad kamienicami psują efekt i rozbijają miasto.

A ja lubie takie klimaty.

Proponuję studia np. nad pl.
> Dąbrowskiego, gdzie zza wschodniej pieżei wyłania się obrzydliwy mrówkowiec i
> całkiem porządnie zrewitalizowany budynek gazowni, którego jedynym grzechem
> jest to, że stoi sam w niewłaściwym miejscu.

Grzechem placu dabrowskiego jest niezagospodarowany plac, jakis basen ppoz i
plastikowe budy z kwaitami i wiaty oraz to, ze zostal on zamieniony na wielka
krancowke a nie wystajacy blok czy gazownia.

"To samo z punktowcami nad placem Katedralnym,"

Tu sie zgadzam. Tych blokow nei powinno tam byc jak calej reszty przy
kosciuszki. Ta czesc lodzi za bardzo przypomina warszawe.

bankiem PEKAO nad
> placem Reymonta czy Uniwersalem nad placem Niepodległości

Dla mnie plac niepodleglosci jest porazka ze wzgledu na syf i brud, kupe ruder
pasujacych raczej do slumsow na przedmiesciach i wielki ohydny rynek. Uniwersal
trzeba zrewitalizowac a PeKaO moze wprowadzic tam nowa jakosc i zamiast ruder i
rynkow mozna tam dac nowoczesna zabudowe, moze nie za wysoka ze wzgledu na
lublinek i ladniejsza od PeKaO.

Miły dla człowieka w
>
> skali ciąg kamienic został przytłoczony tandetnym plastikiem i zmurszałym
> aluminium.

Moze dla ciebie szczeki i rudery sa czyms milym, ja bym tam pojezdzil
buldozerem i zrownal wszystko co ma mniej niz dwie kondygnacje w okolicach
gorniaka. Od razu byloby tak ladniej

Zastanów się teraz, co wolą ludzie. Cyz przyciągają ich wielkie
> wieżowce, czy małe kamieniczki?

Nie kazdy budynek ktory powstal przewd wojna nalezy nazywac kamienica. ja wole
nowoczesny wiezowiec niz wybudowany po najnizszych kosztach sypiacy sie budynek
sprzed 100 lat ktroy pewnie nie ma nawet pozadnych fundamentow i instalacji. W
okolicach gorniaka 80% budynkow (a raczej ruder) nadaje sie do wyburzenia bo
szpeca tamtejszy krajobraz

Ludzie od dawien dawna dążą do małomiejskości, a nie wielkomiejskości.
> Uciekają z blokowisk na przedmieścia, nie korzystają z przejść podziemnych,
nie
>
> lubią mieszkać przy obciążonych trasach komunikacyjnych, lotniskach.

Ale gdzies te lotniska trasy komunikacyjne biura trzeba postawic. I lepiej by
nowoczesne duze budynki biurowe byly w centrum niz na zadupiu, skoro i tak
czlowiek nie lubi mieszkac w centrum bo tam za duzo halasu. Poza tym sa ludzie
ktorzy lubia ten wielkomiejski zgielk i oni woleliby mieszkac w czyms wiekszym
od dwupietrowego bloczku.

Sami moi
> amerykańscy znajomi mi mówili, że miasta amerykańskie są świetne do pracy,
ale
> nie do mieszkania.

Czy w biurowcach sie mieszka czy pracuje?

Moze jest i gdzies miejsce na szaloną urbanizaję, ale nie ma dla
> niej miejsca w centrum Łodzi, ktora chocby komunikacyjnie jest niewydolna z
> racji słabej penetracji i dostępności bardzo długich działek.

A gdzie ma byc ta szalona urbanizacja w zgierzu czy moze na teofilowie. Wlasnie
w centrum lodzi. A co do niewydolnosci, dzieki takiemu a nie innemu ukladowi
ulic lodz jest wydolna co widac porownujac chociazby jak sie jezdzi w lodzi i
innych duzych miastach.

jedni wola Paryz inni Nowy Jork. Mi sie bardziej podobal Nowy Jork tobie paryz.
Oznacza to ze w lodiz powinny byc miejsca gdzie sie czlowiek moze poczuc jak w
paryzu. (piotrkowska plac wolnosci i okolice i jak w nowym jorku (okolice
pilsudzkiego i dwoorca fabrycznego)

JAK WY MIERZYCIE UPADEK MIASTA???

JAK WY MIERZYCIE WZROST MIASTA???
Ja na przykład mierze tak , granica czasowa to 1990 rok i tak :

1. Z zycia budynkow powstały:
- Komplex Pazim - dawniej klepisko.
- Komplex Atrium-Katedra - dawniej dziura po zabudowie za obskurnym plotem.
- Podzamcze - dawniej coroczny przystanek dla wesolego miasteczka.
- Nowa zabudowa Tkacka-Staromlynska - dawniej skupisko walacych sie ruder.
- Odnowienie "Hotelu pod Platanami" - dawniej jedna z wiekszych mordowni
Szczecina.
- Pasaz Boguslawa - dawniej szarzyzna.
- Nowy Pionier - dawniej kino , ktorego raczej unikalem.
- Nowy Kompleks Hotelowo-Finansowo-Apartamentowy na Placu Batorego - dawniej
nic.
- Odnowienie Koscioła sw.Jana Chrzciciela - dawniej brak wiezy , prowizoryczny
dach , teraz jeden z ładniejszych kościołów w mieście.
- Odnowienie Kościoła sw. Stanisława na os.Gontyny - dawniej to samo co wyzej.
- Colleoni i Plac Lotnikow - kolejne ladne miejsce w Szczecinie.
- Dokończenie Trasy Zamkowej.
- Nowe wiadukty na autostradzie do Berlina.
- Most Pionierow - dawniej korki na Clowym.
- Przeprawa Parnicka.
- Pomeranus - dawniej klepisko.
- Centrum Turzyn - dawniej blaszane szczeki i lozka polowe.
- Dom Kupca - w marcu otwarcie , pierwszy multipleks w Szczecinie.
- Pentagon - dawniej flagi bratnich miast.
- Ksiaznica Pomorska .

2. Z zycia instytucji .
- Utworzenie osrodka NSA w Szczecinie.
- Utworzenie MTS.
- Utworzenie Korpusu Północy - Wschód.
- Planowane i przesądzone otwarcie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.
- Utworzenie Euroregionu Pomerania

3. Z zycia firm .
- Stocznia Szczecinska w latach 90 jedna z 3 najwiekszych na swiecie , rok 2002
upadlosc i powstanie Stoczni Szczecinskiej Nowej , ktora ma juz portfel
zamowien na okolo 1 mld dolarow.
- ZPO "Odra" bliska ogloszenia upadlosci , teraz znowu ma pelen portfel
zamowien.
- ZPO "Dana" - prawie to samo.
- Fabryka Kabli Zalom w 1999 zwolnienia grupowe , w tym roku 600 osob
przyjetych do pracy.
- Pol-Box - to samo co z Zalomiem.
- PZM w roku 1998 stanelo na krawedzi bankructwa , rok 2002 zamyka sporym
zyskiem i zamawia 22 statki , co da w sumie flote okolo 100 statkow ,
najwiekszy armator w Polsce.
- Powstanie i upadek Banku Morskiego.
- Powstanie i konsolidacja w ramach grupy PEKAO Banku Pomorskiego.
- Otwarcie samodzielnego poleczenia lotniczego do Kopenhagi przez SAS.
- Upadek Przedsiebiorstwa Polowow "Gryf"
- Dalszy rozwoj portu , rok 2002 zamkniety zyskiem i nadal najwiekszy port
morski w Polsce.
- Powstanie Unity Line.
- Powstanie Lini Zeglugowych Euro-Africa.

3. Rating miasta na dzien 14.02.2003 ( zdolsnoc kredytowa )przez jedną z
najbardziej prestiżowych firm audytowych na swiecie Standard & Poors , podam
wyniki kilku miast niektore miasta nie maja zrobionego tego audytu:
- Szczecin - klasa B - opinia -stabilna.
- Gdansk - klasa B - opinia - stabilna.
- Kraków - klasa B - opinia - negatywna.
- Wrocław - klasa B - opinia - negatywna.
- Bydgoszcz - klasa B- - opinia - stabilna.
- Łódź - klasa B- - opinia - stabilna

To wszystko to niby tylko 12 lat , dla wielu pewnie nie stalo sie nic , a dla
mnie jednak , duzo choc pewnie mozna bylo jeszcze wiecej.
Ktos napisal , ze rozwoj miasta mierzy sie mozliwosciami miasta - to ciekawe
stwierdzenie , bo jakie sa te mozliwosci ? Potencjalnie mozna przeciec chciec
zostac drugim Nowym Yorkiem , czy to tylko nie za duze wymagania.

-

Poznajemy naszą BYDGOSZCZ

- dwukrotnie wzrosła liczba liceów i innych szkół średnich
- powstała Państwowa Ogólnokształcąca Szkoła Sztuk Pięknych (ul. Konarskiego 2)
- nowe obiekty Wyższej Pomorskiej Szkoły Turystyki i Hotelarstwa
- nowy obiekt dydaktyczny i akademik Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej
- nowe uczelnie wyższe: PWSTiH, WSOŚ, WSZiF, WSIiNS-P, K-P SW, Seminarium
Duchowne Diecezji Bydgoskiej, Wydział Zamiejscowy Wyższej Szkoły Informatyki w
Łodzi i inne
- powstały wszystkie (10) uczelnie niepubliczne oraz filie uczelni publicznych
- awans uczelni (Akademia Bydgoska)
- wzrost liczby studentów i pracowników naukowych (np Akademia Bydgoska
powiększyła 4x liczbę studentów, a profesorów 8x, podobnie inne uczelnie)
... i wiele innych

INWESTYCJE KULTU RELIGIJNEGO
- nowe kościoły – św. Jadwigi (Wzgórze Wolności), MB Fatimskiej (Wyżyny),
Opatrzności Bożej (Kapuściska), Bożego Ciała (Szwederowo), MB Niepokalanej
(Glinki), Wniebowstąpienia Pańskiego (Osowa Góra), Św. Łukasza (Fordon), Św.
Mateusza (Fordon), Św. Marka (Fordon), MB Częstochowskiej (Bartodzieje), bł.
Michała Kozala (Miedzyń) i inne (razem zbudowano lub rozpoczęto budować 11
kościołów)
- 2 nowe sanktuaria w mieście (Nowych Męczenników i szensztackie Sanktuarium MB
Trzykroć Przedziwnej)
- bydgoska „bazylika” została Rzymską Bazyliką Mniejszą (1997)
- koronacja obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości przez papieża Jana Pawła II
- nowe kościoły innych wyznań np Kościół Zielonoświątkowców (Glinki)
- remonty elewacji licznych kościołów m.in. NSPJ
- archidiecezjalny dom rekolekcyjny na Piaskach
- Golgota Bydgoska w Dolinie Śmierci
- dom jubileuszowy Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak”
- hospicjum przy par. św. Braci Męczenników
- gmach Katolickiej Szkoły Podstawowej – żywy pomnik papieża Jana Pawła II
- gmach Katolickiej Szkoły Salezjanów
- diecezja bydgoska, seminarium duchowne (2004)

INWESTYCJE KOMUNIKACYJNE
- Port Lotniczy Bydgoszcz
- nowe urządzenia sygnalizacyjne umożliwiające lądowanie każdego typu
samolotu
- nowoczesny terminal pasażerski
- parking wielopoziomowy przy ul. Moczyńskiego
- uruchomieninie tramwaju wodnego jako środka transportu miejskiego
- budowa nowej śluzy w Brdyujściu połączonej z nowym przekopem i powstaniem
nowej wyspy w Brdyujściu

NOWE POMNIKI
- Przechodzący przez rzekę
- pomnik L. Barciszewskiego
- pomnik Ikara – na fordońskim szybowisku
- pomnik Krzyża na Szwederowie
- pomnik „Wędrowiec” w Śródmieściu
- w budowie kilka kolejnych, w tym 7-metrowy pomnik Kazimierza Wielkiego –
założyciela miasta, czy „Potopu”

SIEDZIBY INSTYTUCJI
- siedziba Okręgowego Urzędu Dozoru Technicznego
- siedziba oddziału Urzędu Celnego w Bydgoszczy
- siedziba Kujawsko-Pomorskiej Izby Skarbowej
- Bank Handlowy w Warszawie - siedziba przy Jagiellońskiej
- Bank BRE - "nowe spichrze" -nowy symbol Bydgoszczy
- ZUS przy ul. Św. Trójcy
- Bank Pekao przy Wojska Polskiego
- Urząd Skarbowy przy Wojska Polskiego
- PZU Oddział Okręgowy przy Wojska Polskiego
- PZU Życie przy Grodzkiej
- Urząd Skarbowy w 10-piętrowym biurowcu
... i wiele innych

okopowa-pekao development

Frank, ach ten frank...

Michał Macierzyński & Łukasz Radomski, 23.08.2006 20:51
Analiza wykonana przez firmę doradczą Ernst&Young pokazała, że ewentualny
wzrost wymaganego od banków kapitału, pokrywającego ryzyko udzielania kredytów
w walutach obcych, powinien być niewielki. Okazało się, że większego zagrożenia
dla sektora bankowego z tytułu udzielania kredytów denominowanych w walutach
obcych... nie ma.
I mówi to ten sam Związek Banków Polskich, który jeszcze nie tak dawno
stwierdzał, że takie ryzyko jednak może istnieć. Na całe szczęście pod jego
patronatem i na jego zlecenie powstała analiza i koniec końców można
stwierdzić, że najprawdopodobniej cała sprawa kredytów walutowych skończy się
na rekomendacjach jakościowych (które tak czy inaczej były potrzebne). Czyli i
wilk będzie syty i owca cała, a klienci na tym nie stracą. Również sam Nadzór
Bankowy będzie dysponował ważnym argumentem, żeby nie stosować scenariusza
rumuńskiego. Dlatego można się spodziewać, że boom na kredyty mieszkaniowe
będzie trwał dalej. Zwłaszcza, że ostatnio porobiło się już nawet tak, że
deweloperzy zarabiają na tym, że... nie budują mieszkań. Po co – skoro ceny
same rosną. A przebitka jest taka, że ze świecą szukać lepszego biznesu (no
chyba, że mówimy o czymś nielegalnym).

Przykładem jest spółka joint venture Pirelli Pekao Real Estate. Chociaż bank ma
w tym podmiocie 25% udziałów, to po nazwie widać, że jest tutaj bardzo ważnym
partnerem. Ten deweloper to zresztą dawny Pekao Development. Jak czytamy w
informacji prasowej z czasów, kiedy została podpisana umowa: „Celem Pirelli
Pekao Real Estate jest prowadzenie działalności zgodnie z modelem biznesowym
Pirelli RE oraz potencjałem finansowym Banku Pekao SA, przede wszystkim w celu
osiągnięcia pozycji lidera na polskim rynku nieruchomości mieszkaniowych.”
Jeśli dodamy do tego troskę Prezesa UniCredito o portfele Polaków, którą to
tłumaczy brak kredytów walutowych w ofercie Banku Pekao S.A., a teraz i BPH, to
dość dziwnie wygląda sytuacja, że deweloper, w którym Żubr (czyli instytucja
zaufania publicznego) ma udziały, nie dotrzymuje swoich zobowiązań! O co
chodzi?

Firma Pirelli Pekao Real Estate uznała, że mieszkania w Warszawie drożeją zbyt
szybko, by dotrzymywać podpisywanych przez siebie umów rezerwacyjnych (pytanie,
czy nie były one czasem podpisywane z Pekao Development, bo chodzi o umowy z
grudnia zeszłego roku). W sumie się nie dziwimy – mieszkania jeszcze nie stoją
(w końcu sprzedaje się wszystko na pniu, zanim wbije łopatę w ziemię), a ceny
same rosną. Włosi skorzystali z tego i podnieśli ceny o prawie 25%. Tym samym
na lodzie zostawili osoby, które sobie mieszkania zarezerwowały po pierwotnej
cenie. Co tam umowy, liczy się kasa. Że kilkaset osób zostało z niczym? No
cóż...

O całej sprawie informowały już inne media. My natomiast nie widzieliśmy
informacji o tym, że w całość jest zaangażowany było nie było Bank Pekao S.A.
No cóż, jeśli tak miałaby wyglądać odpowiedzialność tej instytucji za portfele
Polaków... Mamy zatem nadzieję, że taka sytuacja wynika ze zbyt małego udziału
w spółce, chociaż od pierwszych publikacji już trochę czasu minęło i nic się w
tej sprawie nie ruszyło. W sumie trochę trudno teraz coś zrobić – jeśli ktoś
już te teoretycznie zaklepane mieszkania zamówił po wyższej cenie... Istne
wariactwo z tymi cenami ostatnio się zrobiło.

Kandydat PO na Prezydenta Poznania

Kandydat PO na Prezydenta Poznania
Maria Pasło - Wiśniewska stworzyła największą "pompę" wysysającą z rynku
polskiego środki finansowe do obcych państw
W 1996 roku decyzją Rządu została utworzona Grupa Bankowa Pekao S.A., w skład
której, obok Banku Pekao SA, weszły jako banki zależne trzy banki komercyjne:
Bank Depozytowo-Kredytowy SA w Lublinie, Pomorski Bank Kredytowy SA w
Szczecinie i Powszechny Bank Gospodarczy SA w Łodzi. Aktywa Grupy stanowiły
blisko jedną piątą łącznych aktywów polskiego sektora bankowego.

W 1998 roku Prezes Zarządu Maria Wiśniewska rozpoczęła realizację nowej
strategii rozwoju. Główne cele strategii to: połączenie banków Grupy,
prywatyzacja Banku i głęboka restrukturyzacja organizacyjna i technologiczna.
W maju 1998 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopuściła do
publicznego obrotu akcje Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. Pod koniec
czerwca Bank Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. zadebiutował na Giełdzie Papierów
Wartościowych w Warszawie. We wrześniu 1998 r. doradca prywatyzacyjny
Ministerstwa Skarbu Państwa skierował zaproszenie do składania ofert zakupu
strategicznego pakietu akcji Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. do wybranych
grup inwestorów.

W październiku 1998 r. rozpoczął działalność pierwszy w Polsce oraz w
regionie Europy Środkowej i Wschodniej Oddział Elektroniczny Grupy Pekao
S.A. , który umożliwia klientom dostęp do ich rachunków poprzez sieć Internet.

1 stycznia 1999 roku cztery banki połączyły się w jeden uniwersalny bank pod
wspólną nazwą Bank Pekao SA.

W dniu 23 czerwca 1999 roku w siedzibie Ministerstwa Skarbu Państwa została
zawarta umowa sprzedaży pakietu 75.707.500 akcji Banku Pekao SA na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft. W dniu 3
sierpnia 1999 roku została zrealizowana transakcja sprzedaży 52,09 procent
kapitału akcyjnego Banku Pekao SA poza rynkiem regulowanym, na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft.

Wejście w skład akcjonariatu nowego strategicznego partnera, czołowego banku
włoskiego UniCredito Italiano SpA, umożliwiło rozpoczęcie ambitnego planu
rozwoju. Bank przyjął nową strategię rynkową i zapoczątkował restrukturyzację.

W dniu 21 czerwca 2000 roku akcje pracownicze, stanowiące 14,13% kapitału
akcyjnego Banku, zostały dopuszczone do obrotu giełdowego.

W paśdzierniku i listopadzie 2000 roku przeprowadzono podwyższenie kapitału
akcyjnego Banku w drodze emisji akcji zwykłych na okaziciela serii C i D.
Oferta została skierowana do inwestorów zagranicznych. Wartość emisji
wynosiła około 1 mld zł. Część akcji została objęta w formie GDS-ów (Globalne
Kwity Depozytowe), które w dniu 3 listopada 2000 roku zadebiutowały ceną
11,80 USD na giełdzie w Londynie. Równocześnie Skarb Państwa sprzedał w
ofercie publicznej skierowanej do inwestorów krajowych 4,79% akcji Banku
Pekao SA.

W roku 2001 i 2002 Bank zmniejszył zaangażowanie w zagraniczne banki
afiliowane sprzedając posiadane udziały w Mitteleuropaeische Handelsbanku we
Frankfurcie oraz Banku Handlowym S.A. w Luksemburgu. Zbyte zostały również
mniej dochodowe spółki zagraniczne - Pekao Trading Corporation w USA oraz
Pekao Trading Company w Kanadzie. Przekształcenia własnościowe objęły również
Pekao Powszechne Towarzystwo Emerytalne, które zostało sprzedane Pioneer
Global Asset Management S.p.A. , spółce zależnej od UniCredito Italiano,
który jest podmiotem dominującym wobec Banku Pekao SA.

Maria Pasło Wiśniewska - ułatwiła drenowanie

Maria Pasło Wiśniewska - ułatwiła drenowanie
polskiej gospodarki
Maria Pasło - Wiśniewska stworzyła największą "pompę" wysysającą z rynku
polskiego środki finansowe do obcych państw
W 1996 roku decyzją Rządu została utworzona Grupa Bankowa Pekao S.A., w skład
której, obok Banku Pekao SA, weszły jako banki zależne trzy banki komercyjne:
Bank Depozytowo-Kredytowy SA w Lublinie, Pomorski Bank Kredytowy SA w
Szczecinie i Powszechny Bank Gospodarczy SA w Łodzi. Aktywa Grupy stanowiły
blisko jedną piątą łącznych aktywów polskiego sektora bankowego.

W 1998 roku Prezes Zarządu Maria Wiśniewska rozpoczęła realizację nowej
strategii rozwoju. Główne cele strategii to: połączenie banków Grupy,
prywatyzacja Banku i głęboka restrukturyzacja organizacyjna i technologiczna.
W maju 1998 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopuściła do
publicznego obrotu akcje Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. Pod koniec
czerwca Bank Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. zadebiutował na Giełdzie Papierów
Wartościowych w Warszawie. We wrześniu 1998 r. doradca prywatyzacyjny
Ministerstwa Skarbu Państwa skierował zaproszenie do składania ofert zakupu
strategicznego pakietu akcji Banku Pekao S.A. - Grupa Pekao S.A. do wybranych
grup inwestorów.

W październiku 1998 r. rozpoczął działalność pierwszy w Polsce oraz w
regionie Europy Środkowej i Wschodniej Oddział Elektroniczny Grupy Pekao
S.A. , który umożliwia klientom dostęp do ich rachunków poprzez sieć Internet.

1 stycznia 1999 roku cztery banki połączyły się w jeden uniwersalny bank pod
wspólną nazwą Bank Pekao SA.

W dniu 23 czerwca 1999 roku w siedzibie Ministerstwa Skarbu Państwa została
zawarta umowa sprzedaży pakietu 75.707.500 akcji Banku Pekao SA na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft. W dniu 3
sierpnia 1999 roku została zrealizowana transakcja sprzedaży 52,09 procent
kapitału akcyjnego Banku Pekao SA poza rynkiem regulowanym, na rzecz
konsorcjum UniCredito Italiano SpA i Allianz Aktiengesellschaft.

Wejście w skład akcjonariatu nowego strategicznego partnera, czołowego banku
włoskiego UniCredito Italiano SpA, umożliwiło rozpoczęcie ambitnego planu
rozwoju. Bank przyjął nową strategię rynkową i zapoczątkował restrukturyzację.

W dniu 21 czerwca 2000 roku akcje pracownicze, stanowiące 14,13% kapitału
akcyjnego Banku, zostały dopuszczone do obrotu giełdowego.

W paśdzierniku i listopadzie 2000 roku przeprowadzono podwyższenie kapitału
akcyjnego Banku w drodze emisji akcji zwykłych na okaziciela serii C i D.
Oferta została skierowana do inwestorów zagranicznych. Wartość emisji
wynosiła około 1 mld zł. Część akcji została objęta w formie GDS-ów (Globalne
Kwity Depozytowe), które w dniu 3 listopada 2000 roku zadebiutowały ceną
11,80 USD na giełdzie w Londynie. Równocześnie Skarb Państwa sprzedał w
ofercie publicznej skierowanej do inwestorów krajowych 4,79% akcji Banku
Pekao SA.

W roku 2001 i 2002 Bank zmniejszył zaangażowanie w zagraniczne banki
afiliowane sprzedając posiadane udziały w Mitteleuropaeische Handelsbanku we
Frankfurcie oraz Banku Handlowym S.A. w Luksemburgu. Zbyte zostały również
mniej dochodowe spółki zagraniczne - Pekao Trading Corporation w USA oraz
Pekao Trading Company w Kanadzie. Przekształcenia własnościowe objęły również
Pekao Powszechne Towarzystwo Emerytalne, które zostało sprzedane Pioneer
Global Asset Management S.p.A. , spółce zależnej od UniCredito Italiano,
który jest podmiotem dominującym wobec Banku Pekao SA.